W sieci pojawiło się zdjęcie z 1998 roku, na którym trójka braci Kylan, Thorgan oraz Eden pozują w koszulkach francuskiej reprezentacji, a konkretnie z numerem 10, a więc takim z jakim po boisku biegał Zinedine Zidane. To jak najbardziej zrozumiałe, wszak w tamtym okresie ekipa Trójkolorowych była najlepsza na świecie, zdobywając złoto na mundialu, a dwa lata później sięgając po mistrzostwo Europy.

 

 Jednak trójka na fotografii nie wywodzi się z Francji. Urodzili się w belgijskiej miejscowości La Louviere, która znajduje się niecałe 20 kilometrów od granicy francuskiej. Pasja trójki braci do piłki nożnej wzięła się od ich rodziców. Przez lata była tak pielęgnowana i dopieszczana, że każdy z nich został zawodowym piłkarzem. Dwójka z nich gra na najwyższym poziomie. Jeden z nich to wielka gwiazda światowego futbolu. Mowa oczywiście o Edenie, który występuje w Chelsea Londyn. Dwa lata młodszy Thorgan z powodzeniem radzi sobie w Borussii Mönchengladbach, podczas gdy 22-letni Kylan reprezentuje barwy holenderskiego VVV-Venlo, gdzie jest na wypożyczeniu po sezonie spędzonym w ekipie Chelsea do lat 23.  

 

- Wszyscy kibicowaliśmy Francji z 98’ roku. Dorastaliśmy, oglądając ich mecze. Bardziej przeżywaliśmy ich spotkania, niż reprezentacji Belgii. W tamtych czasach koszulki belgijskich piłkarzy nie były dostępne w sklepach, toteż nosiliśmy te z Francji. Nie chciałbym dyskredytować Belgii z tamtych lat, było tam wielu znakomitych piłkarzy, ale jednak dla mnie liczyła się tylko Francja – przyznaje bez owijana w bawełnę, Eden.

 

20 lat później Eden i Thorgan, którzy będąc dziećmi ochoczo kibicowali Francuzom w drodze po złote medale mistrzostw świata i Europy, wybiegną 10 lipca na murawę Zenit Arena, aby przeszkodzić tej reprezentacji w powtórzeniu sukcesu jak tego z 1998 roku. Belgia stała się na tyle potężnym zespołem, że dzielą ją dwa spotkania od wygrania mundialu – pierwszego w historii kraju. Z tego powodu ciężko wyobrazić sobie dzisiejsze pokolenie belgijskich dzieci, które mają na sobie koszulki Griezmanna lub Mbappe.