O porozumieniu informowały już na początku czerwca hiszpańskie media. W zamian za wpłacenie wspomnianej sumy fiskus ma zakończyć proces wytoczony Ronaldo z powodu ukrywania części zobowiązań podatkowych. Jest on oskarżony o niezapłacenie 14,7 mln euro z tytułu swoich praw do wizerunku w latach 2011-2014.

W maju zwrócił się z wnioskiem o polubowne zakończenie prowadzonego przeciwko niemu postępowania. Zaproponował fiskusowi zwrócenie 14 mln euro.

Na początku tego roku dziennik "El Confidencial" ujawnił, że skarbówka oskarżyła Portugalczyka o cztery przestępstwa podatkowe, w tym o zadeklarowanie mniejszych o 77 proc. wpływów z tytułu praw do wizerunku. Urzędnicy zarzucili piłkarzowi zatajenie 106 mln euro.

W 2015 roku piłkarz zwrócił hiszpańskiemu fiskusowi 5,7 mln euro. Zapłacił tę kwotę krótko po tym, jak urząd skarbowy w Madrycie uruchomił śledztwo w sprawie nieprawdziwych informacji przekazywanych przez ówczesnego piłkarza Realu w swoich deklaracjach podatkowych.

W klubie z Madrytu Ronaldo występował od 2009 roku. W pierwszej połowie lipca przeniósł się do Juventusu Turyn.