Djurdjevic: Mogliśmy wcześniej "zamknąć" mecz

Piłka nożna

Po meczu 2. rundy eliminacyjnej piłkarskiej Ligi Europejskiej Lech Poznań - Szachtior Soligorsk (3:1 po dogrywce) wypowiedział się Ivan Djurdjevic i inni ojcowie sukcesu Kolejorza.

Ivan Djurdjevic (trener Lecha): "Znów dużo emocji, ale najważniejsze, że były one pozytywne. W europejskich pucharach liczy się przede wszystkim awans. Uważam, że awansowaliśmy w dobrym stylu. Ten mecz mogliśmy "ustawić" o wiele wcześniej. W pierwszej połowie zaczęliśmy delikatnie nerwowo, bo piłkarze za bardzo chcieli pokazać się kibicom, którzy dzisiaj naprawdę bardzo licznie przyszli na stadion. Potem graliśmy bardzo dobrze, mogliśmy szybko +zamknąć+ ten mecz, ale wiem, że takie rzeczy będą się zdarzać. To jest długi proces, wielkie rzeczy powstają powoli i my nawet nie chcemy, żeby to wszystko przyszło nam za szybko.
 
- W drugiej połowie mogliśmy się starać utrzymać dłużej przy piłce, przygotować dokładniej ataki. Dziś było jednak bardzo gorąco, a wielu zawodników ma już minuty w nogach i to było widać. Większość gra spotkania co trzy dni i nikt tu nie narzeka. W momencie, gdy dzieje się coś złego, nikt nie panikuje w zespole, jesteśmy bardzo spokojni. Pokazaliśmy po raz kolejny, że gramy do końca, że zespół się nie poddaje. Lech Poznań musi grać do przodu, nie kalkulować, czyli tak, jak to miało miejsce w dogrywce, gdzie przy prowadzeniu 2:1 dążyliśmy do zdobycia kolejnych bramek".
 
Sergiej Taszujew (trener Szachtiora): "Chciałem pogratulować drużynie Lecha zwycięstwa. Jeden błąd w obronie sprawił, że straciliśmy bramkę i później przez cały mecz staraliśmy się odrobić starty. Niestety w dogrywce sił już nie starczyło. Wygrała drużyna, która była dziś silniejsza. W pierwszej połowie nasz największy kłopot nazywał się Kostewycz i nie mogliśmy sobie z nim poradzić. Właściwie wszystko było ustalone, który zawodników w tej strefie miał się znajdować, ale dopiero w przerwie zwróciłem im uwagę i ten problem został rozwiązany. Moim zdaniem na przebiegu meczu zaważyły też decyzje sędziów. Moim zawodników puściły nerwy w końcówce, ale też nie powinni się tak zachowywać i muszę z nimi o tym porozmawiać".
 
Wielkie piłkarskie emocje w nowym sezonie 2018/2019 Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA zapewnią nowe kanały Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2 w jakości Super HD. Łącznie przez 3 lata w ofercie Telewizji Polsat, platformy Cyfrowy Polsatsieci Plus i IPLI będzie można zobaczyć ponad 1000 meczów.
ch, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze