Media łączą Szymańskiego z przenosinami do Moskwy już od pewnego czasu. Jak się okazało, temat jest poważny. We wtorek na biurko działaczy Legii Warszawa trafiła pierwsza konkretna oferta. Nie spełniła jednak ich oczekiwań i został odrzucona. Poinformowali o tym dziennikarze Robert Błoński i Adam Dawidziuk.

 

 

To nie oznacza, że z transferu nic nie będzie. Mistrzowie Polski po odpadnięciu z europejskich pucharów szukają pieniędzy, dlatego cały czas są otwarci na rozmowy z CSKA Moskwa. Jeśli Rosjanie przedstawią korzystniejsze warunki, wówczas piłkarz zostanie sprzedany.

 

Okno transferowe zamyka się w piątek.

 

W tym sezonie Szymański rozegrał dziewięć meczów we wszystkich rozgrywkach. Serwis transfermarkt.de wycenia go na trzy miliony euro.