Brazylia jest zespołem, który rzadko kiedy nie występuje w roli faworyta, więc wydawało się, że przed Polkami stoi niezwykle trudne spotkanie. Strach nieco rozwiał pierwszy set, którego Biało-Czerwone rozpoczęły od prowadzenia 3:0, a potem utrzymywały swoją przewagę. Mało kto spodziewał się, że cała pierwsza partia padnie łupem naszych siatkarek 25:20. Ostatni punkt zdobyła świeżo wprowadzona na boisko Martyna Łukasik.

W drugiej partii jednak już tak kolorowo nie było. Brazylijki od razu wyszły na nieznaczne prowadzenie, lecz pod żadnym pozorem nie pozwalały podopiecznym Jacka Nawrockiego zbliżyć się do siebie i doprowadziły do wyrównania. Podobnie wyglądała odsłona numer trzy. Dostarczyła ona jednak więcej emocji mimo porażki w końcówce 22:25.

 

Czwarta odsłona rozpoczęła się od długiej wymiany zakończonej atakiem z prawego skrzydła Malwiny Smarzek. Później lepiej radziły sobie Brazylijki, lecz nie zdołały doprowadzić do rozstrzygnięcia. Polki walczyły dzielnie i przedłużyły losy spotkania. Również w piątym secie okazały się lepsze i zanotowały swoje pierwsze zwycięstwo na turnieju w Montreux.

 

Wyniki, tabele, terminarz

 

Wyniki pozostałych meczów:

Kamerun - Rosja 0:3 (15:25, 17:25, 13:25)
Chiny Włochy 0:3 (20:25, 13:25, 13:25)