Spotkanie Keys z Suarez-Navarro było krótkie, trwało 82 minuty, ale i tak wyraźnie dłuższe od trzeciego ćwierćfinału, w którym Japonka Naomi Osaka (20.) potrzebowała niespełna godziny, by pokonać Ukrainkę Lesię Curenko 6:1, 6:1.

 

Amerykanka nigdy nie przegrała z hiszpańską zawodniczką, dla której - jak się okazuje - ćwierćfinał wielkoszlemowej imprezy jest granicą nie do przejścia. Suarez-Navarro po raz siódmy bezskutecznie walczyła o półfinał; w US Open poprzednio była w "ósemce" w 2013 roku. W tym sezonie ćwierćfinał osiągnęła także w Australian Open.

 

W półfinałach nowojorskich zawodów Keys zagra z Osaką, a Serena Williams (USA, 17.) z Anastasiją Sevastovą (Łotwa, 19.).