Mariusz Hawryszczuk: Proszę nam wytłumaczyć, co się stało, bo ten remis trzeba chyba potraktować jako porażkę. Punkt jest, ale punkt wywalczony w bólach.

 

Dawid Kownacki: Straciliśmy dwa punkty, chociaż na koniec ten zdobyty punkt może okazać się bardzo ważny. Nie o to jednak graliśmy. Graliśmy o trzy punkty. Zabrakło nam przede wszystkim skuteczności, co każdy widział. Mecz życia zagrał bramkarz gości. (…) Zagraliśmy bardzo słabo. Można powiedzieć, że przegraliśmy sami z sobą. Tak nie przystoi grać reprezentantom Polski.

 

Od momentu wyrównania dominowaliście kompletnie, brakowało jednak wykończenia.

 

Nie mieliśmy szczęścia, nie było skuteczności. Całe szczęście, że strzeliliśmy chociaż jednego gola. To, co wyczyniał bramkarz gości, czasem przechodziło ludzkie pojęcie.

 

Cała rozmowa z Dawidem Kownackim w załączonym materiale.