El. Ligi Mistrzyń: Porażka Perły Lublin

Piłka ręczna
El. Ligi Mistrzyń: Porażka Perły Lublin
fot. PAP

Piłkarki ręczne SG BBM Bietigheim (Niemcy) pokonały MKS Perłę Lublin 34:19 (20:11) w finale turnieju kwalifikacyjnego Ligi Mistrzyń w Lublinie i wywalczyły awans do fazy grupowej. Polki udział w europejskich rozgrywkach będą kontynuowały od trzeciej rundy Pucharu EHF.

Zgodnie z przewidywaniami mistrzynie Polski nie sprostały wicemistrzyniom Niemiec i wysoko przegrały finałowy mecz turnieju kwalifikacyjnego, którego stawką był awans do fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Wprawdzie pierwszą bramkę zdobyła najskuteczniejsza w polskim zespole Aleksandra Rosiak, ale bardzo szybko drużyna niemiecka objęła prowadzenie, którego nie oddała do końca, systematycznie zwiększając swoją przewagę.

Do przerwy lublinianki przegrywały dziewięcioma bramkami, co praktycznie przesądzało sprawę. Po zmianie stron Niemki zaliczyły kolejne trzy trafienia, a podopieczne Roberta Lisa zupełnie nie mogły sobie poradzić z przeprowadzeniem skutecznego ataku. Pierwsza bramkę w tej fazie spotkania zdobyły w 39. minucie. Mimo ambitnej gry do końcowej syreny lublinianki musiały uznać wyższość rywalek.

Na ławce rezerwowych niemieckiego zespołu siedziała kapitan reprezentacji Polski Karolina Kudłacz-Gloc, która z powodu kontuzji nie zagrała w Lublinie.

 

Po meczu powiedzieli:

Robert Lis (trener Perły): "Drużyna niemiecka pokazała nam różnicę klas oraz jakie jest nasze miejsce w europejskiej hierarchii. Czeka nas dużo pracy, by dorównać kontynentalnej czołówce, ale trzeba było podjąć decyzję o zmianach w naszym zespole, który jest w początkowej fazie budowy i zgrywania, ale tkwi w nim potencjał. Na to potrzeba jednak więcej czasu. Ważne, że dziewczęta mimo niekorzystnego wyniku nie spuściły głów i walczyły do końca".

Karolina Kudłacz-Gloc (zawodniczka SG BBM, kapitan reprezentacji Polski): "Nie spodziewałam się, że wygramy aż tak wysoko, ale to pokazuje, gdzie jest nasza polska piłka ręczna w Europie. Osobiście cieszę się z wygranej mojej drużyny, bo chcę występować w Lidze Mistrzyń".

Weronika Gawlik (kapitan Perły): "Przegrałyśmy zasłużenie, ale trochę za wysoko. Niemki zbyt łatwo wypracowywały sobie dogodne sytuacje strzeleckie i bezlitośnie je wykorzystywały, natomiast w naszym wykonaniu brakowało skuteczności w ataku. Myślę, że częściowo wpływ na to miała stawka spotkania".

MKS Perła Lublin - SG BBM Betigheim 19:34 (11:20)

Perła: Weronika Gawlik, Aleksandra Januchta - Aneta Łabuda 1, Joanna Szarawaga 2, Mia Moldrup 1, Agnieszka Kowalska 1, Marta Gęga, Sylwia Matuszczyk 1, Patrycja Krlikowska 1, Małgorzata Stasiak 1, Walentyna Nestsiaruk, Dagmara Nocuń 1, Aleksandra Rosiak 5, Kinga Achruk 4, Ewa Urtnowska 1.
Bramki dla SG BBM zdobyły: Maura Visser 9, Laura Laura Van der Heijden, Luiza Schulze i Ante Angela Malestein po 4, Charris Rozemalen, Antje Lauenroth, Anna Loerper, Kim Naidziniavicius i Daniela Gustin po 2, Ines Ivancok i Fie Woller i Kim Braun po 1.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze