Francja kocha Kante! Cały stadion śpiewał na jego cześć (WIDEO)

Piłka nożna

N'Golo Kante jest jednym z tych piłkarzy, których nigdy nie posądzimy o jakiś skandal bądź też wywyższanie się. Piłkarz reprezentacji Francji oraz Chelsea zawsze jest bardzo skromny, nie poszuka poklasku, dzięki czemu jest lubiany nawet przez fanów rywali. Jak więc opisać miłość, jaką darzą go francuscy kibice?

Idealnym przykładem na skromność Kante jest zachowanie po zdobyciu przez Francję mistrzostwa świata. Pomocnik był na tyle nieśmiały, że jako jeden z nielicznych nie pozował z wywalczonym pucharem, dając więcej czasu innym kolegom. Zauważył to Steven N'Zonzi, który sam wręczył trofeum 27-latkowi, by i ten mógł przez chwilę pocieszyć się z historycznego triumfu.

 

Furorę zrobiła także przyśpiewka Paula Pogby na cześć swojego kolegi z drugiej linii. - On pracuje za dwóch. Mając go obok siebie mogę skupić się tylko na atakowaniu - wychwalał go piłkarz Manchesteru United.

 

W niedzielę po meczu Ligi Narodów z Holandią (2:1) prym wiódł jednak zawodnik z innej części Manchesteru. Tym razem to Benjamin Mendy był wiodącą postacią w przyśpiewce o Kante. Szybko przyłączył się do tego cały stadion.

Wszystko w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze