Polacy w składzie: Michael Hicks, Paweł Pawłowski, Szymon Rduch i Marcin Sroka (półfinaliści MŚ 2018) po raz kolejny ulegli zespołowi z Bałkanów.

Dwa lata temu przegrali w ćwierćfinale czempionatu Starego Kontynentu, a później rywale zdobyli złoty medal. W czerwcowych mistrzostwach świata w Manili biało-czerwoni zajęli czwarte miejsce po porażce właśnie ze Słowenią. Mimo niepowodzenia to największy sukces w historii tej dyscypliny, włączonej niedawno przez MKOl do programu igrzysk w Tokio 2020.

W turnieju w Bukareszcie biało-czerwoni pokonali w grupie D Belgię 21:15 oraz przegrali z Rosją 15:21, zajmując drugie miejsce.

W półfinałach Sborna zmierzy się z Serbią, najwyżej notowaną w rankingu FIBA ekipą, a Słowenia, numer dwa rankingu, z Łotwą.

W turnieju w stolicy Rumunii rywalizuje 12 ekip. Są to czwarte mistrzostwa Europy w koszykówce 3x3.