Mayer jest m.in. wicemistrzem olimpijskim z Rio de Janeiro. W 2017 roku triumfował w mistrzostwach świata w Londynie oraz w halowych ME w Belgradzie.

Rekord został ustanowiony podczas finałowego mityngu wielobojowym z cyklu IAAF Combined Events Challenge Decastar w Talence we Francji. To jest drugi rekord świata ustanowiony w tym ośrodku. 5 września 1992 roku Amerykanin Dan O’Brien uzyskał tam 8891 pkt.

Teraz Mayer uzyskał kolejno: na 100 m czas 10,55 (963 pkt), w skoku w dal 7,80 m (1010 pkt), w pchnięciu kulą 16.00 m (851 pkt), w skoku wzwyż 2,05 m (850 pkt), na 400 m 48,42 (880 pkt), na 110 m ppł 13,75 (1007 pkt), w rzucie dyskiem 50,54 m (882 pkt), w skoku o tyczce 5,45 m (1051 pkt), w rzucie oszczepem 71,90 m (918 pkt) i w biegu na 1500 m 4.36,11 (705 pkt).

Ostatnia konkurencja - 1500 m była już tylko formalnością, gdyż do pobicia rekordu świata wystarczał rezultat 4.49,00.

"To bardzo dobry wynik, wielkie gratulacje dla Kevina. Cieszę się, gdyż widać, że dyscyplina się rozwija, jest dla nas przyszłość. Czekałem na taki wynik od pewnego czasu" - napisał na Twitterze poprzedni rekordzista Eaton.

Mayer ma 26 lat, pochodzi z rodziny mieszkającej na granicy Francji i Niemiec. Trenuje od 10 lat w centrum szkoleniowym w Montpellier, prowadzi go Bertrand Valcina. Na uniwersytecie w Montpellier studiował bioinżynierię, jest fanem NBA, gra na fortepianie, nurkuje, pasjonuje się m.in. astrologią.

Obecnie jest trzecim zawodnikiem na świecie, obok Eatona i Czecha Romana Sebrle, który w dziesięcioboju przekroczył granicę 9000 pkt.

Francuz triumfując w Talence z rekordem świata zrehabilitował się po słabszym występie na niedawnych mistrzostwach Europy w Berlinie, gdzie spalił trzy próby w skoku w dal.