W ME w 1988 roku w Paryżu medale zdobywały sławy polskiego ping-ponga: Andrzej Grubba wywalczył srebro w mikście z Holenderką Bettine Vriesekoop, a po brąz w deblu sięgnęli Leszek Kucharski i Grubba. W tym samym turnieju zadebiutował 16-letni wówczas Kreanga. Nazywał się Calin Creanga i jedyny raz wystąpił w kontynentalnych mistrzostwach w barwach ojczystej Rumunii; niespodziewanie zdobył brąz w grze mieszanej z rodaczką Otilią Badescu.

 

Trzydzieści lat po debiucie Kreanga wystąpi w rozpoczynających się 18 września ME w Alicante. W czteroosobowej kadrze Grecji jest także m.in. 38-letni Panagiotis Gionis z Dartomu Bogorii Grodzisk Mazowiecki. Obaj są medalistami kontynentalnego czempionatu w grze pojedynczej; Kreanga ma łącznie na koncie 11 krążków, w tym dwa złote - po jednym w deblu i mikście.

 

- Cieszę się, że mogę grać tak długo na dobrym poziomie. Dobre przygotowanie i w ogóle predyspozycje fizyczne, a do tego dbałość o ciało sprawiły, że wciąż uczestniczę w takich zawodach - stwierdził Kreanga, który przed dwoma laty zagrał w Warszawie w Grubba Polish Champions.