MŚ w siatkówce: Zwycięstwa Holandii, Belgii, Brazylii i USA

Siatkówka
MŚ w siatkówce: Zwycięstwa Holandii, Belgii, Brazylii i USA
fot. PAP

Holandia wygrała 3:1 (25:19, 23:25, 25:16, 25:13) z Finlandią, a Belgowie pokonali 3:0 (28:26, 28:26, 25:20) Australijczyków w drugiej rundzie siatkarskich mistrzostw świata we Włoszech i Bułgarii.

Holendrzy, którzy byli największą niespodzianką fazy grupowej po awansie otrzymali kubeł zimnej wody na głowę od reprezentacji Rosji przegrywając 0:3. W drugim spotkaniu poradzili sobie już jednak bezbłędnie pokonując Finlandię 3:1. Po pierwszym, spokojnie wygranym secie "Pomarańczowi" lekko przysnęli i pozwolili rywalom doprowadzić do wyrównania. W dwóch kolejnych partiach nie pozostawili już wątpliwości i dopisali do swojego konta cenne trzy punkty.

 

Holandia - Finlandia 3:1 (25:19, 23:25, 25:16, 25:13)

 

Holandia: Daan Van Haarlem,Thijs Ter Horst, Jasper Diefenbach, Gijs Jorna, Nimir Abdel-Aziz, Thomas Koelewijn, Dirk Sparidans (L) oraz Wessel Keemink, Maarten Van Garderen, Jeroen Rauwerdink, Wouter Ter Maat

 

Finlandia: Eemi Tervaportti, Niko Suihkonen, Elviss Krastins, Urpo Sivula, Sauli Sinkkonen, Markus Kaurto, Lauri Kerminen (L) oraz Mikko Esko, Antti Ronkainen, Tommi Siirilä, Niklas Breilin

 

Belgia drugą rundę rozpoczęła od porażki 0:3 z reprezentacją Słowenii. Australijczycy również nie zaczęli najlepiej przegrywając z Brazylią 0:3. Faworytem mimo wszystko byli Belgowie i wykonali swoją misję. Po dwóch bardzo wyrównanych setach zaznaczyli swoją przewagę miażdżąc rywali 25:13.

 

Australia - Belgia 0:3 (26:28, 26:28, 13:25)

 

Australia: Beau Graham, Paul Sanderson, Harrison Peacock, Nehemiah Mote, Samuel Walker, Paul Carroll, Luke Perry (L) oraz Arshdeep Dosanjh, Travis Passier, Luke Smith, Lincoln Alexander Williams

 

Belgia: Hendrik Tuerlinckx, Sam Deroo, Stijn D'hulst, Igor Grobelny, Pieter Verhees, Simon Van De Voorde, Jelle Ribbens (L) oraz Bram Van Den Dries, Matthias Valkiers, Tomas Rousseaux, Pieter Coolman, Lowie Stuer (L)

 

Siakatrze ze Stanów Zjednoczonych nadal pozostają bez porażki. W swoim drugim meczu na drugim etapie rozgrywek pokonali Bułgarów 3:0 (25:20, 25:20, 25:18) i z dorobkiem 19 punktów prowadzą w grupie G, a gospodarze zajmują aktualnie drugie miejsce.

 

Bułgaria - USA 0:3 (20:25, 20:25, 18:25)

 

Bułgaria: Nikolay Uchikov, Todor Skrimov, Georgi Seganov, Valentin Bratoev, Viktor Yosifov, Nikolay Nikolov, Teodor Salparov (L) oraz Miroslav Gradinarov, Miroslav Gradinarov, Teodor Todorov, Nikolay Penchev

 

USA: Matthew Anderson, Aaron Russell, Taylor Sander, Micah Christenson, Maxwell Holt, David Smith, Erik Shoji (L) oraz Daniel Mcdonnell

 

Brazylijczycy jak dotąd mieli na koncie tylko jedną, zaskakującą porażkę z Holandią. Canarinhos nie mają jednak w zwyczaju powielać błędów, więc w starciu ze Słowenią odnieśli łatwe zwycięstwo 3:0 i umocnili się na prowadzeniu w tabeli grupy F.

 

Słowenia - Brazylia 0:3 (22:25, 21:25, 16:25)

 

Słowenia: Alen Pajenk, Jan Kozamernik, Mitja Gasparini, Gregor Ropret, Tine Urnaut, Klemen Cebulj, Jani Kovacic (L) oraz Toncek Stern, Alen Sket, Uros Pavlovic, Saso Stalekar

 

Brazylia: Bruno Rezende, Isac Santos, Wallace De Souza, Felipe Fonteles, Douglas Souza, Lucas Saatkamp, Thales Hoss (L) oraz Eder Carbonera, Lucas Loh, William Arjona, Maurício Souza, Evandro Guerra

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze