Jolanta Zasępa: Jak się czujesz przed najważniejszą walką w swojej dotychczasowej karierze?

 

Damian Janikowski: Myślę, że najważniejsze walki są jeszcze przede mną, aczkolwiek pojedynek z Michałem Materlą będzie dla mnie najtrudniejszym starciem. Doskonale znam Michała, bo stoczył w swojej karierze mnóstwo walk i wiem czego się po nim spodziewać. Ogólne moje samopoczucie jest świetne.

 

Materla przed waszą walką mówił, że ważną rolę odegra doświadczenie, które jest rzecz jasna po jego stronie. Czym ty będziesz mógł go zaskoczyć?

 

Wszystkim tym, czego nie będzie się spodziewał (śmiech).

 

Jakie są twoje cele na dalszą karierę w MMA?

 

Chcę rozwijać się z walki na walkę i skupiam się tylko na tym. W tej chwili koncentruję się wyłącznie na pojedynku z Materlą. Nie myślę o żadnych pasach, czy tytułach.

 

Trudniejszy był pierwszy trening zapasów czy MMA?

 

Zapasy były trudniejsze, bo wówczas byłem dzieckiem. Z kolei do MMA wkroczyłem jako doświadczony zapaśnik, medalista olimpijski, ogólnie sportowiec z krwi i kości. Uważam, że sporo wniosłem do KSW.

 

Transmisja gali KSW 45 w systemie PPV.