Jaki to rekord? Chodzi o zdobycze bramkowe polskich piłkarzy w Serie A w jednym sezonie. Do tej pory najwięcej goli na swoim koncie w trakcie jednej kampanii mieli Zbigniew Boniek oraz Kamil Glik, którzy siedmiokrotnie trafiali do siatki. Na uwagę zasługuje zwłaszcza wyczyn tego drugiego, który jest przecież nominalnym obrońcą.

 

Obu panów prześcignął już jednak Piątek, który potrzebował do tego zaledwie sześciu meczów w lidze włoskiej. W niedzielę jego Genoa pokonała właśnie po bramkach Polaka zespół Frosinone 2:1 i zbliżyła się do czołówki tabeli. Polak dał prowadzenie swojej ekipie już w 33. minucie, a sto osiemdziesiąt sekund później podwyższył rezultat. Napastnik Cracovii oraz Zagłębia Lubin jest liderem wśród strzelców ligi, strzelając gole we wszystkich dotychczasowych spotkaniach. Warto do tego dodać, że niedawny debiutant w reprezentacji Polski ma już w tym sezonie 12 zdobytych bramek, ponieważ popisał się "czteropakiem" w Pucharze Włoch.

 

 

Można spodziewać się, że w takiej formie Piątek nie zatrzyma się na takim dorobku i dalej będzie śrubował wspomniany rekord, mobilizowany o zainteresowaniu jego osobą ze strony wielkich europejskiego futbolu.

 

Frosinone - Genoa 1:2 (1:2)

Bramki: Camillo Ciano 41 (k) - Krzysztof Piątek 33, 36