W ostatnich latach, aż do tegorocznego play off, Stelmet dominował w rozgrywkach w polskiej ligi. Złoto wywalczył w 2013 oraz w latach 2015-2017, zaś w 2014 był wicemistrzem. W minionym sezonie przegrał w półfinale z Anwilem Włocławek (późniejszym mistrzem), a o brąz - z Polskim Cukrem Toruń, kończąc rozgrywki na czwartej pozycji.

 

- Chcemy zaatakować dwa trofea (mistrzostwo i puchar - PAP) oraz pokazać się z dobrej strony jako debiutanci w lidze VTB. Tam czeka nas sporo długich podróży oraz meczów z wymagającymi, bardzo silnymi drużynami. Uważam, że mamy zrównoważony skład pod koszem i na obwodzie. Mamy doświadczenie, silną polską rotację oraz obcokrajowców, którzy są gotowi poświęcać się dla zespołu. Jeśli będzie dopisywało zdrowie i omijały kontuzje, to przy odpowiednim nastawieniu spodziewam się dobrego wyniku - ocenił Jovovic.

 

35-letni Czarnogórzec zadebiutuje w polskiej ekstraklasie po zawirowaniach trenerskich w minionym sezonie - w grudniu Artura Gronka zastąpił utytułowany Słoweniec Andrej Urlep, ale i on nie dotrwał do końca rozgrywek. Po porażce w przedostatnim spotkaniu o brąz podał się do dymisji, a drużynę poprowadził w ostatnim meczu dyrektor sportowy, były zawodnik i trener Andrzej Adamek.

 

W lecie na jaw wyszły finansowe kłopoty klubu i zaległości wobec byłych zawodników, m.in. kadrowicza Karola Gruszeckiego, któremu koszykarski trybunał arbitrażowy (BAT) przyznał rację w sporze o zaległe wynagrodzenie z rozgrywek 2016/17 (ponad 300 tys. złotych z kosztami postępowania). Mimo tych perturbacji budżet klubu wzrósł w porównaniu do poprzedniego sezonu i wynosi 10 mln złotych.

 

W składzie pozostali doświadczeni podstawowi gracze: 34-letni Łukasz Koszarek i Adam Hrycaniuk, 31-letni Przemysław Zamojski i Serb Boris Savovic oraz 28-letni Jarosław Mokros. Zawodnicy ci, podobnie jak nowe twarze, m.in. Michał Sokołowski (z Rosy Radom) czy chorwacki środkowy Darko Planinic (w minionym sezonie włoski Banco Sassari Sardynia, zastąpił w Zielonej Górze w połowie września Amerykanina Franka Hassella), z nadzieję patrzą na nadchodzący sezon i nie chcą wracać do problemów minionego.

 

"Mamy dobrze dobrany zespół, jest fajna +chemia+. Wykonaliśmy na treningach tytaniczną pracę. Oczekiwania? Z tą drużyną liczy się jedynie pierwsze miejsce. Ostatni sezon mieliśmy słabszy i nie chcemy zawieść kibiców drugi raz. Czujemy głód sukcesu, zwłaszcza zawodnicy, którzy zostali po ostatnim sezonie. Naszym celem numer jeden jest mistrzostwo Polski. Liga VTB to ogromne wyzwanie. Jeśli udałoby się awansować do play off tych rozgrywek, byłaby to świetna sprawa" - powiedział PAP Mokros.

 

Skład Stelmetu Enea BC Zielona Góra:

 

rozgrywający: Łukasz Koszarek - kapitan drużyny, Markel Starks (USA), Filip Matczak, Kacper Traczyk

 

skrzydłowi: Gabe DeVoe (USA), Przemysław Zamojski, Michał Sokołowski, Jarosław Mokros, Zeljko Sakic (Chorwacja)

 

środkowi: Adam Hrycaniuk, Boris Savovic (Serbia), Darko Planinic (Chorwacja)

 

trener: Igor Jovovic (Czarnogóra)

 

Budżet: 10 mln zł