"11" Dariusza Wdowczyka na mecze reprezentacji Polski w Lidze Narodów z Portugalią i Włochami:

 

Fabiański - Bereszyński, Glik, Bednarek, Reca - Błaszczykowski, Krychowiak, Klich, Grosicki - Zieliński, Lewandowski

 

Krystian Natoński: W swojej podstawowej "11" na mecze z Portugalią i Włochami nie uwzględnił pan Krzysztofa Piątka, który robi furorę we Włoszech. Dlaczego?

 

Dariusz Wdowczyk: Jest to mecz o punkty. Myślę, że trener daje każdemu z zawodników szansę. Piątkowi nie za bardzo poszło przeciwko Irlandii. Sądzę, że będzie miał jeszcze okazję, aby się zaprezentować, ale akurat to jest moja jedenastka, którą uważam, że trener powinien wystawić. Mogą być jakieś zmiany, bo trener wie najlepiej, jest najbliżej drużyny. Ja nie widzę Piątka w meczu przeciwko Portugalii albo Włochom w podstawowej jedenastce. Może pojawić się na boisku od którejś minuty, ale nie w pierwszym składzie.

 

Jerzy Brzęczek konsekwentnie stawia na Jakuba Błaszczykowskiego, który nie gra w klubie. Jakby pan to wytłumaczył? Najprościej powiedzieć, że to koligacje rodzinne, ale może selekcjoner dostrzega w nim coś innego, np. doświadczenie?

 

Dokładnie tak. Kuba rozegrał ponad 100 meczów w reprezentacji Polski, posiada olbrzymie doświadczenie i myślę, że właśnie tego trener się trzyma. Nie ma mowy o żadnych koligacjach rodzinnych, bo ani nie byłoby to wygodne dla trenera Jerzego Brzęczka, ani tym bardziej dla samego Kuby. Jeżeli już będzie widać, że Kuba nie daje rady, to pewnie sam zrezygnuje, podziękuje za występy w reprezentacyjnej koszulce. Na razie myślę, że taki piłkarz jak Kuba - z olbrzymim doświadczeniem, ograniem, rutyną jest tej drużynie potrzebny. I chociażby z tego względu jest powoływany do reprezentacji.

 

Cristiano Ronaldo nie zagra w reprezentacji Portugalii w tym roku. Uważa pan, że to duże osłabienie dla tej drużyny, a może paradoksalnie wręcz przeciwnie? Bez swojego gwiazdora pozostali piłkarze będą jeszcze bardziej zmotywowani.

 

Może tak być, aczkolwiek Ronaldo to jest marka. To jest zawodnik, który w Realu Madryt pobił wszelkie rekordy bramek, zdobył kilkukrotnie tytuł najlepszego piłkarza świata. Trudno powiedzieć o braku takiego zawodnika, że nic się nie dzieje, że dadzą sobie radę. Można jednak poradzić sobie bez piłkarza takiego kalibru jakim jest Ronaldo. Powinno nam być teoretycznie łatwiej, ale wcale tak być nie musi.

 

Cała rozmowa z Dariuszem Wdowczykiem w załączonym materiale wideo.