Dźwigała objął posadę pierwszego trenera Wisły po tym jak selekcjonerem reprezentacji Polski został Jerzy Brzęczek. Zastąpienie go okazało się jednak trudnym zadaniem. Po 11. kolejkach Nafciarze zajmują dopiero 10. miejsce i mają zaledwie 3 punkty przewagi nad strefą spadkową. Dźwigała prowadził zespół w 12 spotkaniach (3 wygrane, 4 remisy, 5 porażek). W sobotnim meczu przegrał 0:4 z Pogonią Szczecin. 

 

- To jedna z najtrudniejszych decyzji, jaką przyszło nam podjąć. W czasie 76 miesięcy mojego prezesowania Wiśle, z zespołem pracowało tylko trzech trenerów, ale zwalniamy dopiero pierwszego. Kierując się zawsze wyłącznie dobrem klubu, uznałem, że po ponad 1/3 sezonu zasadniczego zarówno wyniki, jak i gra zespołu, są dalece niezadowalające, a i perspektywa jest zła. Jest mi strasznie przykro, bo Dariusza Dźwigałę szanuję jako człowieka i szkoleniowca, ale biorąc pełną odpowiedzialność za klub, postanowiliśmy podjąć w tym momencie takie właśnie niepopularne i drastyczne działanie. Nowy trener pojawi się w ciągu kilku dni - poinformował prezes Jacek Kruszewski za pośrednictwem strony internetowej klubu.

 

To pierwsze odwołanie trenera w Wiśle od 5 września 2011 roku, gdy zwolniony został Mieczysław Broniszewski.