Fogiel z Paryża: Piątek "Głową Gondoli" w PSG?

Piłka nożna
Fogiel z Paryża: Piątek "Głową Gondoli" w PSG?
fot. PAP

Tematów do dzisiejszej korespondencji nie brakowało. Na świeczniku znalazła się chociażby afera z rzekomym swingowaniem meczu Paris Saint-Germain - Crvena Zvezda Belgrad. Dużo emocji budziło również objęcie sterów AS Monaco przez Thierry'ego Henry. Lepiej jednak skupić się na polskim wątku...

Francuski dziennik "L'Equipe" poświęcił artykuł Krzysztofowi Piątkowi z okazji na mecz Polska - Włochy w Lidze Narodów UEFA.

 

Szczerze mówiąc, gdybym spotkał go na Polach Elizeskich, trudno byłoby mi go rozpoznać. Bo mimo że ostatnio szaleje na boiskach Seria A, czyli jednej z najlepszych lig Europy, jego twarz nie jest jeszcze za bardzo rozpoznawalna.

 

Ale to wszystko może się zmienić w najbliższym czasie. Strzelejąc swoją 14. bramkę w 9. meczu sezonu, w którym nikt inny z polskiej jedenastki w dodatku nie zachwycił, potwierdził, że nie tylko we Włoszech futbolówka go szuka.

 

Już tydzień temu ten sam dziennik poświęcił Polakowi pół strony, publikując bogaty artykuł pod tytułem "Głowa Gondoli". Przenosząc to na język komercyjny, to miejsce w sklepie, w którym układa się najatrakcyjniejsze towary.

 

Nie podlega dyskusji, że Piątek stał się dzisiaj atrakcyjny na całym europejskim rynku. Również cały dzisiejszy artykuł poświęcony meczowi Polska - Włochy koncentruje się na Polaku, który latem został odrzucony m.in. przez Bordeaux, FC Nantes czy Montpellier. Jego agencja menadżerska nie była w stanie znaleźć mu drużyny nad Sekwaną.

 

Historia transferu Piątka do włoskiego klubu, który dzisiaj żądałby za niego 60 milionów euro, pisze swój kolejny rozdział. A wszystko dzięki kolacji, jaką zjadł jego włoski agent z prezydentem Genoi, Enrico Preziosim.

 

Gdyby Polsce udało się w niedzielę wygrać z Włochami, a Piątek dołożyłby do tego swoje pięć groszy, zainteresowanie jego osobą takich klubów jak FC Barcelona, Bayern Monachium czy PSG tylko by się wzmocniło. Żądana za niego kwota 60 milionów euro nie stanowi przecież dla nich wielkiego wydatku, a to, co może ich skusić to fakt, że Edinson Cavani jakby stracił ostatnio wspólny język z Kylianem Mbappe i Neymarem.

 

Niewykluczone, że Urugwajczyk opuści klub znad Sekwany i obierze kierunek włoski, a Piątek pójdzie w odwrotną stronę. Wtedy francuskie kluby, które latem nie poznały się na Polaku, mogłyby tylko żałować, że nie sprowadziły go za stosunkowo nieduże pieniądze.

 

Wiele będzie zależało od najbliższych tygodni. Jeśli Piątek utrzyma obecną formę, będziemy świadkami czegoś, co się bardzo dawno nie wydarzyło. Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik czy Piotr Zieliński są teraz zdecydowanie w jego cieniu.

 

Transmisja meczu Polska - Włochy od godziny 20.35 w Polsacie Sport. Początek przedmeczowego studia od 17.30.

Tadeusz Fogiel z Paryża, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze