Milik: Wygląda to słabo. Zasłużyliśmy na porażkę

Piłka nożna

- Nie umieliśmy sobie stworzyć dogodnych sytuacji. To boli, ale zasłużyliśmy na porażkę, nie zasłużyliśmy nawet na punkt. Szkoda, że straciliśmy bramkę w samej końcówce, dodatkowo ze stałego fragmentu gry. Przed nami jeszcze bardzo dużo pracy, żeby to wyglądało tak jakbyśmy chcieli. Szczerze mówiąc, wyglądało to bardzo słabo - przyznał otwarcie Arkadiusz Milik po przegranym meczu z Włochami 0:1.

Marcin Lepa: Bolesna porażka, ponieważ poniesiona w ostatnich sekundach, ale chyba zasłużona, ponieważ Włosi mieli więcej okazji, zwłaszcza w pierwszej połowie.

 

Arkadiusz Milik: Na pewno tak. Kontrolowali to spotkanie cały czas. Nie umieliśmy sobie stworzyć dogodnych sytuacji. To boli, ale zasłużyliśmy na porażkę, nie zasłużyliśmy nawet na punkt. Szkoda, że straciliśmy bramkę w samej końcówce, dodatkowo ze stałego fragmentu gry. Przed nami jeszcze bardzo dużo pracy, żeby to wyglądało tak jakbyśmy chcieli. Szczerze mówiąc, wyglądało to bardzo słabo.

 

Zaskakujące jest to, że tak bardzo oddaliśmy Włochom środek pola. Cały czas potrafili utrzymać się przy piłce. W porównaniu ze spotkaniem w Bolonii, to była ta największa różnica.

 

Tak, aczkolwiek tak naprawdę grali bez klasycznej „9”, schodzili bardzo dużą liczbą zawodników do środka pola. Tym bardziej, że mają dwóch defensywnych pomocników klasy światowej. Mam tu na myśli Verattiego i Jorginho, którzy fantastycznie operują piłką. Nie mają problemów, żeby się z nią utrzymać, kreując sytuację. Tak jak wcześniej powiedziałem, zasłużyli na zwycięstwo.

 

Być może my lepiej czujemy się, kiedy jest więcej równowagi w środku pola i kiedy mamy skrzydłowych, którzy są w stanie pociągnąć grę. Tak naprawdę w drugiej połowie to dzięki temu zrobiliśmy akcje.

 

To też nie wyglądało tak jakbyśmy chcieli. Wiadomo, że ciężko mi teraz porównać pierwszą i drugą połowę, w której było lepiej, bo w żadnej z tych połów nie mieliśmy kontroli nad meczem, w żadnym stopniu. Nawet nie wiem, w której połówce Włosi mieli mniej sytuacji. Czeka nas dużo ciężkiej pracy. Musimy się podnieść jako drużyna, bo na razie wygląda to słabo.

 

Rozmowa z Arkadiuszem Milikiem w załączonym materiale wideo.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze