Trzecią kolejkę rozpocznie spotkanie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Chemik Bydgoszcz i będzie to konfrontacja dwóch niepokonanych dotychczas ekip. Kędzierzynianie z dwóch wyjazdowych spotkań przywieźli komplet punktów: najpierw ograli 3:1 MKS Będzin, a następnie rozbili naszpikowaną gwiazdami Stocznię Szczecin 3:0. Podopieczni trenera Jakuba Bednaruka na inaugurację ograli 3:2 mistrza Polski PGE Skrę Bełchatów, a w drugiej kolejce uporali się w Lubinie z Cuprum (3:1). Czy podtrzymają tę passę i sprawią kolejną niespodziankę, tym razem w meczu z wicemistrzami Polski?

 

Sobotnie zmagania rozpocznie mecz PGE Skra Bełchatów – Trefl Gdańsk. Podopieczni Andrei Anastasiego rozegrali jedno spotkanie. Pokonali po tie-breaku GKS Katowice, a imponujący dorobek 38 punktów zapisał na swym koncie atakujący Maciej Muzaj. Mistrzowie Polski po sensacyjnej porażce z Chemikiem Bydgoszcz, w drugiej kolejce ograli MKS Będzin.

 

– Zespoły, które nie mają kadrowiczów, trenują w pełnym zestawieniu od samego początku przygotowań. My musimy trochę nadrobić i z każdej jednostki treningowej wyciągnąć jak najwięcej. Nie ukrywajmy, nie jesteśmy razem długo, dlatego pracujemy, żeby nasz styl i schemat jak najszybciej powróciły – przyznał po meczu z MKS Będzin kapitan PGE Skry Mariusz Wlazły.

 

Obie ekipy zmierzą się ze sobą dwukrotnie w odstępie zaledwie kilku dni. Po raz drugi już w środę 24 października w Ergo Arenie, a stawką tego meczu będzie pierwsze trofeum nowego sezonu – Superpuchar Polski.

 

W kolejnym sobotnim spotkaniu dojdzie do konfrontacji Indykpol AZS Olsztyn – MKS Będzin.  Będzie to starcie dwóch ekip, które w tym sezonie nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa. W przypadku siatkarzy MKS nie ma może powodu do niepokoju, bo nawiązali walkę najpierw z wicemistrzem, a następnie z mistrzem Polski, w obu przypadkach przegrywając 1:3.

 

Siatkarze Indykpolu AZS po porażce 1:3 w Katowicach, słabo zaprezentowali się w meczu z Cerrad Czarnymi Radom. W Hali Urania przegrali gładko 0:3. Czy zdołają przerwać ten marazm w trzecim meczu sezonu?

 

W niedzielę kibiców siatkówki czeka prawdziwy maraton, a rozpocznie go starcie Jastrzębski Węgiel – Stocznia Szczecin. Podopieczni Michała Mieszko Gogola muszą szybko pozbierać się po zimnym prysznicu, jaki sprawiła im w Szczecinie ZAKSA.

 

– Mieliśmy swoje szanse w pierwszym secie i ich nie wykorzystaliśmy. Potem było trudniej. ZAKSA była lepsza w obronie i wyprowadzaniu kontrataku. Dlatego wygrała. Brakuje nam jeszcze wielu rzeczy. Musimy je trenować i ulepszać – stwierdził po porażce z kędzierzynianami Bartosz Kurek, najlepszy w tym spotkaniu siatkarz Stoczni.

 

Szczecinian w 3. kolejce czeka kolejna ciężka przeprawa. Jastrzębianie rozpoczęli rozgrywki od dwóch wyjazdowych zwycięstw. Pewnie, w trzech setach uporali się z rywalami z Radomia, a w Zawierciu, w dużo bardziej zaciętym starciu, ograli po tie-breaku Aluron Virtu Wartę.

 

Mecz Cuprum Lubin – Cerrad Czarni Radom będzie dla gospodarzy okazją do przełamania po fatalnym początku sezonu i porażkach 0:3 z ONICO Warszawa i 1:3 z Chemikiem Bydgoszcz. Radomianie, po porażce na inaugurację (0:3 z Jastrzębskim Węglem), dla odmiany pewnie wygrali 3:0 w Olsztynie.

 

Interesująco zapowiada się również konfrontacja ONICO Warszawa – Aluron Virtu Warta Zawiercie. Podopieczni Stephane Antigi udanie rozpoczęli sezon, pewnie pokonali na Torwarze Cuprum Lubin, a w wyjazdowym starciu z Asseco Resovią stracili tylko seta.

 

– To był naprawdę znakomity mecz. Każdy z nas zaprezentował bardzo dobrą formę, z czego bardzo się cieszę. Te trzy punkty są cenne nie tylko ze względu na miejsce w tabeli PlusLigi, lecz także jako motywacja dla całej drużyny. Takie zwycięstwa bardzo pomagają w budowaniu pewności siebie. Od kilku tygodni pracujemy bardzo, bardzo ciężko i teraz wreszcie przychodzą efekty – powiedział po zwycięstwie na Podpromiu MVP spotkania Rafael Araujo.

 

Siatkarze Aluron Virtu Warty również ograli w tym sezonie ekipę z Rzeszowa, a w drugim meczu urwali punkt  Jastrzębskiemu Węglowi. Oba mecze rozegrali we własnej hali, a w 3. kolejce przekonamy się, czy na wyjeździe są równie groźni.

 

Trzecią serię spotkań zakończy w poniedziałek mecz Asseco Resovia – GKS Katowice. Dla ekipy z Podkarpacia będzie to szansa na przełamanie złej passy. Początek rozgrywek to prawdziwy falstart dla tej – umieszczanej w ścisłym gronie faworytów – drużyny. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala ugrali ledwie punkt w meczach z Aluron Virtu Wartą (2:3) i ONICO (1:3). O trzy oczka więcej mają na swym koncie siatkarze Piotra Gruszki, którzy wygrali 3:1 z Indykpolem AZS i przegrali po tie-breaku w Gdańsku.

 

Terminarz i plan transmisji 3. kolejki PlusLigi:

 

2018-10-19: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Chemik Bydgoszcz (piątek, godzina 18.00; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-20: PGE Skra Bełchatów – Trefl Gdańsk (sobota, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-20: Indykpol AZS Olsztyn – MKS Będzin (sobota, godzina 17.30; transmisja – Polsatsport.pl)
2018-10-21: Jastrzębski Węgiel – Stocznia Szczecin (niedziela, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-21: Cuprum Lubin – Cerrad Czarni Radom (niedziela, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-21: ONICO Warszawa – Aluron Virtu Warta Zawiercie (niedziela, godzina 20.00; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-22: Asseco Resovia – GKS Katowice (poniedziałek, godzina 18.00; transmisja – Polsat Sport).