Demonstracja siły ZAKSY i pierwsza porażka Chemika

Siatkówka

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała 3:0 (25:15, 25:14, 25:18) Chemika Bydgoszcz w meczu inaugurującym trzecią kolejkę rozgrywek PlusLigi. Gospodarze w żadnym z setów nie pozwolili gościom nawiązać walki i bez trudu utrzymali się na pozycji lidera.

Spotkanie zapowiadało się niezwykle ciekawie. Przed meczem oba zespoły pozostawały niepokonane i plasowały się w ścisłej czołówce ligowej tabeli. ZAKSA przebrnęła przez poprzednie starcia bez straty punktu, co gwarantowało jej pozycję lidera. W swoim premierowym meczu w tym sezonie Chemik sensacyjnie wygrał 3:2 z PGE Skrą Bełchatów (później pokonał też Cuprum Lubin) i z dorobkiem pięciu "oczek" zajmował czwartą pozycję.

 

ZAKSA od pierwszej piłki prezentowała się bardzo dobrze. Kapitalny atak Sama Deroo i seria dobrych zagrywek Benjamina Toniuttiego pozwoliła wicemistrzom Polski osiągnąć trzypunktowe prowadzenie (4:1). Z akcji na akcję przewaga gospodarzy była coraz bardziej widoczna. Trener Chemika Jakub Bednaruk musiał zareagować i poprosił o przerwę przy stanie 11:4 dla faworyta. Na nic się to jednak zdało. Kędzierzynianie grali jak z nut w każdym elemencie, co pozwoliło im wygrać pewnie pierwszą partię 25:15.

 

Początek drugiej partii był zdecydowanie bardziej wyrównany. Bydgoszczanie zaczęli lepiej radzić sobie z atomowymi zagrywkami siatkarzy ZAKSY umożliwiając sobie wyprowadzanie składnych akcji. Przy stanie 10:10 błąd w ataku popełnił środkowy Maksim Morozau. W następnej akcji zablokowany został Bartosz Filipiak i kędzierzynianie po raz pierwszy odskoczyli na dwa punkty. Później już tylko powiększali swoją przewagę. Spora w tym zasługa świetnych serwisów Łukasza Wiśniewskiego. Podopieczni Andrei Gardiniego bez trudu rozbili rywali aż 25:14.

 

Wicemistrzowie Polski pewnie zmierzali po gładkie zwycięstwo, lecz siatkarze Chemika nie zamierzali szybko odpuścić. Uzyskana przez gospodarzy przewaga (8:5) szybko stopniała za sprawą zagrywki Nikoli Kovacevica. Na lewym skrzydle ZAKSY doskonale spisywali się jednak Sam Deroo i Aleksander Śliwka, którzy pociągnęli swoją drużynę do zwycięstwa. Ten pierwszy dopisał do konta zespołu 14 "oczek" i był najlepiej punktującym graczem meczu. Kędzierzynianie do końca kontrolowali mecz i po ataku z drugiej linii Sławomira Jungiewicza zgarnęli komplet punktów utrzymując się na pozycji lidera.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Chemik Bydgoszcz 3:0 (25:15, 25:14, 25:18)

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Mateusz Bieniek, Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek, Łukasz Wiśniewski, Sam Deroo, Paweł Zatorski (L) oraz Przemysław Stępień

 

Chemik: Raphael Margarido, Maksim Marozau, Nikola Kovacević, Bartosz Filipiak, Michał Szalacha, Bartłomiej Lipiński, Adam Kowalski (L) oraz Paweł Gryc, Mateusz Siwicki, Patryk Akala, Jan Lesiuk, Piotr Sieńko, Kacper Bobrowski (L)

 

MVP: Benjamin Toniutti

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze