Irlandczyk z Północy występował w barwach amerykańskiego giganta w latach 2012 - 2016. Pokonał m.in. takich rywali jak Jon Tuck oraz Reza Madadi, ale po porażce z Rustamem Khabilovem musiał zmienić pracodawcę. Po odbudowaniu pozycji na europejskim rynku trafił do KSW. Tam od razu otrzymał szansę walki o mistrzostwo wagi lekkiej z Mateuszem Gamrotem. Sprawił mu wielkie kłopoty, mimo że przegrał jednogłośnie na punkty. Natychmiastowy rewanż nie przyniósł rozstrzygnięcia, gdyż ze względu na nieumyślne wsadzenie palca w oko przez Polaka starcie zostało przerwane.

 

Później wygrał jeszcze z Łukaszem Chlewickim oraz Mylesem Price'em. Ogłosił też, że podpisał kontrakt z Bellatorem. Mimo to ze względu na problemy z otrzymaniem wizy będzie musiał poczekać na swój debiut. Co ciekawe, już kilkanaście dni temu kusił powrotem do Polski.

 

- Spoglądam w kierunku FEN w Polsce, są zainteresowani moją walką. Jest też szansa, że wystąpię w RIZIN pod koniec roku. Jestem otwarty na każdą grudniową ofertę - napisał.

 

Prezes Paweł Jóźwiak był zainteresowany sprowadzeniem tak klasowego zawodnika i dopiął swego! Parke zadebiutuje w FEN styczniu 2019 roku w umownym limicie do 74 kilogramów. Rywala mamy poznać w najbliższych dniach. Więcej szczegółów podczas sobotniej gali FEN 22. Transmisja od 19.20 w Polsacie Sport Fight, 20.00 w Polsacie Sport oraz 00.15 w Polsacie.