Czy trener Kowal ma jeszcze pomysł na Resovię? Kibice żądają zwolnienia

Siatkówka

Po senasacyjnej porażce Asseco Resovii Rzeszów 0:3 z GKS Katowice w trzeciej kolejce PlusLigi w środowisku siatkarskim zawrzało. Ekipa z Podkarpacia nie wygrała w tym sezonie jeszcze ani jednego meczu. Kibice winą za nieudane występy obarczają trenera Andrzeja Kowala. Wielu domaga się nawet jego zwolnienia. Czy szkoleniowiec ma jeszcze pomysł, jak uzdrowić Resovię?

Przed rozpoczęciem sezonu 2018/2019 wydawało się, że Resovia będzie jednym z faworytów PlusLigi. Sprowadzenie zawodników, takich jak Kawika Shoji, David Smith (brązowi medaliści MŚ) czy Damian Schulz (mistrz świata), czy wreszcie Mateusz Mika (mistrz świata 2014) miało zapewnić zespołowi wysoki poziom. Póki co efektów jednak nie widać.

 

Rzeszowianie przegrali wszystkie trzy rozegrane do tej pory mecze. Na początek zostali sensacyjnie pokonani przez Aluron Virtu Wartę Zawiercie (2:3), potem wszystkie ich słabości obnażyli siatkarze ONICO Warszawa (1:3). W poniedziałek komplet punktów z Podpromia wywiozła ekipa GKS Katowice (0:3).

 

- Kiedy wrzuciłem na Twittera hasło "Co z tą Resovią?", to zaczęli odzywać się zarówno kibice Resovii, jak i innych klubów. W znacznej części byli to jednak rzeszowianie, którzy są najbardziej zniecierpliwieni i załamani. Większość fanów drużyny z Podkarpacia chce zakończenia współpracy z trenerem Kowalem. To najprostsze rozwiązanie, ale poczekajcie - zaapelował Marcin Lepa w kolejnym odcinku programu "Prawda siatki", który prowadzi wspólnie z Jerzym Mielewskim na YouTube. 

 

Jeszcze niedawno Kowal kandydował do posady selekcjonera reprezentacji. - Był uważany za najlepszego polskiego szkoleniowca. Teraz niemal wszyscy kibice żądają wyrzucenia go. Uważają, że się wypalił - dodaje dziennikarz Polsatu Sport.

 

Sympatycy Resovii zadają sobie pytanie, czy Kowal ma jeszcze pomysł, jak poukładać swoją drużynę. Czy jest przekonany, że po siedmiu kolejkach będzie to zespół gotowy do walki o medale? - Jeżeli bilans spotkań będzie katastrofalny, to może być już za późno. Ten sezon pokazał, że będzie bardzo trudno. Do czołowej szóstki jest osiem chętnych drużyn i wszystkie mają apetyty na medal - ocenił Lepa.

 

- Nie ma co się zastanawiać, kto za trenera Kowala, tylko czy on ma pomysł, jak to poukładać. Mieszanka jest iście wybuchowa - skomentował dziennikarz.

 

Przed Resovią trzy bardzo ciężkie spotkania. Podopieczni Andrzeja Kowala najpierw udadzą się do Szczecina, gdzie zagrają z naszpikowaną gwiazdami Stocznią. Kolejnym przystankiem będzie Bełchatów, a po powrocie do własnej hali przyjdzie czas na ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. - Jeżeli drużyna z Podkarpacia nie wygra żadnego z tych spotkań, to jej bilans będzie katastrofalny - ocenił Lepa.

 

Fragment "Prawdy Siatki" w załączonym materiale wideo.

Marcin Lepa, CM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie