Zawodniczki rywalizowały przez blisko dwie i pół godziny, ale ostatecznie to triumfatorka US Open w minionym sezonie okazała się lepsza. Amerykanka wykorzystała pierwszą piłkę meczową i jest bliska awansu do półfinału kończącej sezon imprezy.

 

Po dwóch kolejkach w obu grupach szanse znalezienia się w pierwszej czwórce zachowały jeszcze wszystkie tenisistki.

 

We wcześniejszym meczu Grupy Czerwonej najwyżej rozstawiona Niemka Angelique Kerber pokonała Japonkę Naomi Osakę (3.) 6:4, 5:7, 6:4. Był to pojedynek zawodniczek, które w tym roku triumfowały w imprezach wielkoszlemowych. Kerber sięgnęła po tytuł w Wimbledonie, a Osaka niespodziewanie wygrała US Open.

 

W czwartek odbędą się spotkania trzeciej, ostatniej kolejki Grupy Białej, w której rywalizują: ubiegłoroczna triumfatorka, Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki (2.), Czeszki Karolina Pliskova (7.) i Petra Kvitova (4.) oraz Ukrainka Jelina Switolina (6.).

 

Turniej masters tradycyjnie jest rozgrywany na zakończenie sezonu z udziałem ośmiu najlepszych zawodniczek. Po raz drugi z rzędu zabrakło w tym elitarnym towarzystwie triumfatorki WTA Finals z 2015 roku Agnieszki Radwańskiej. Nie startuje także kontuzjowana liderka rankingu światowego Rumunka Simona Halep.

 

Tegoroczna edycja, z pulą nagród 7 mln dolarów, jest ostatnią odbywającą się w Singapurze. W przyszłym roku impreza przeniesie się do chińskiego Shenzhen.

 

Wynik meczu Grupy Czerwonej:

 

Sloane Stephens (USA, 5) - Kiki Bertens (Holandia, 8) 7:6 (7-4), 2:6, 6:3