Mecz rozegrano przy pustych trybunach stadionu w Trnavie. To kara nałożona na klub za rasistowski zachowanie kibiców podczas spotkania z Anderlechtem. Trener Radoslav Latal mówił, że to wielkie osłabienie drużyny gospodarzy i na boisku się to potwierdziło. 

 

Zespół Neneada Bjelicy, który tak jak Latal pracował w polskiej ekstraklasie, wygrał 2:1 i po trzech kolejkach ma komplet zwycięstw. Dinamo jest o krok od awansu do fazy grupowej Ligi Europy, a na tym etapie rozgrywek (wcześniej Puchar UEFA) nie grało od 48 lat.

 

Polscy piłkarze grający w obu zespołach większość meczu obejrzeli z ławki rezerwowych. Patryk Małecki wszedł na boisko w 69. minucie, ale do gry gospodarzy wniósł niewiele. Pięć minut później w zwycięskiej drużynie pojawił się Damian Kądzior.  

 

 

Wynik meczu grupy D 3. rundy rozgrywek Ligi Europy:

Spartak Trnava - Dinami Zagrzeb 1:2 (0:1) 

 

Gole: Ghorbani 32' - Gavranovic 64', Orsić 77'

Żółte kartki: Ghorbani, Conka - Ademi

 

Spartak: Chudy - Oravec, Toth, Godal, Conka - Jirka (69' Małecki), Gressak, Grendel, Rada (82' Skhirtladze), Chanturishvili - Ghorbani

 

Dinamo: Livaković - Stojanović, Lesković, Perić, Rrahmani - Gojak, Ademi, Dani Olmo (86' Sunjic) - Hajrović (74' Kądzior), Gavranović (88' Petkovic), Orsić

 

Sędzia: Jakob Kehlet (Dania)