Paulina Chylewska: Skoro mówimy o nowym sezonie, to mówimy też o stuprocentowych faworytach. Na kogo warto zwrócić uwagę?

 

Marek Magiera: Myślę, że w hierarchii kobiecych zespołów nic się nie zmieni. Czwórka, która dominowała przed rokiem także tym razem rozda między sobą medale. Mówimy tu o Chemiku Police, Grot Budowlanych Łódź, Łódzkim Klubie Sportowym i Developresie SkyRes Rzeszów. Będę bardzo zdzwiony, jeżeli któraś z pozostałych ekip wtargnie do tego grona i spróbuje powalczyć o miejsce w czwórce. Te zespoły zdecydowanie odjechały reszcie ligi i powinny rozstrzygnąć losy rywalizacji między sobą.

 

Czy to oznacza, że w wielkiej czwórce powinniśmy zwracać uwagę na poszczególne zawodniczki? Trzon reprezentacji Polski to nie tylko te cztery zespoły, ale nieco szersza kadra?

 

Mistrzostwa świata były powrotem do starego trendu. Cztery lata temu zachwycaliśmy się Amerykankami, które grały bardzo szybko na mundialu we Włoszech. W Japoni obserwowaliśmy powrót do wysokiej piłki i grania na prawe skrzydło. Te cztery zespoły mają zawodniczki, które to potrafią. W Łódzkim Klubie Sportowym grę będzie ciągnęła reprezentantka Polski Monika Bociek. W Developresie SkyRes Rzeszów jest doświadczona Katarzyna Zaroślińska. W Chemiku Police mamy bardzo młodą, ale już ograną Magdalenę Stysiak. Jej partnerką będzie również reprezentantka Polski, odkrycie trenera Jacka Nawrockiego Martyna Łukasik. Największa gwiazda rozgrywek Jovana Brakocević zagra w Grot Budowlanych Łódź. To zawodniczka, która zdobyła w 2006 roku mistrzostwo świata. Jest też mistrzynią Europy z Serbią w 2011 roku. Wygrywała Ligę Mistrzyń, zdobyła Klubowe Mistrzostwo Świata. Była mistrzynią Serbii, Włoch, Turcji i Rumunii. Gdybyśmy powiesili jej na szyi wszystkie medale, to mogłaby nie podnieść głowy. To pokazuje, jak czołowe kluby budowały się na kolejny sezon.

 

Mecz o Superpuchar Polski pokazał, że pełna hala i kibice, którzy dopingują kobiecą siatkówkę nie jest niczym nadzwyczajnym. Czy spodziewasz się, że zainteresowanie żeńską siatkówką będzie większe, niż w poprzednich sezonach?

 

W Łodzi jest klimat dla żeńskiej siatkówki. Są tam dwa czołowe kluby naszej ligi. Oba będą grać w europejskich pucharach. Mamy nową halę przyjazną siatkówce. Czuje się tam klimat do grania. To przestronny obiekt z punktami odniesienia. Zawodniczki lubią takie hale. Nie zdziwię się, jeśli reprezentacja Polski tam zagości i będzie rozgrywać spotkania Ligi Narodów.

 

Plan transmisji pierwszej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet:

 

2018-11-02  Enea PTPS Piła - Grot Budowlani Łódź, godz. 18:00 Polsat Sport Extra
2018-11-05 Chemik Police - DPD Legionovia Legionowo, godz. 18:00 Polsat Sport