Zieliński: Robię wszystko, żeby wrócić do pierwszego składu Napoli

Piłka nożna

- Moje podejście się nie zmienia i niezależnie od tego, czy gram od pierwszych minut, czy też zaczynam spotkanie na ławce rezerwowych, to zawsze ciężko pracuję na treningach i staram się przekonać do siebie trenera - powiedział Piotr Zieliński po meczu SSC Napoli - Paris Saint-Germain (1:1).

Mateusz Borek: Pierwsza połowa nie do końca wam wyszła. Z kolei w drugiej odsłonie pokazaliście na co was stać.

 

Piotr Zieliński: Rzeczywiście oglądając pierwszą połowę można było odnieść wrażenie, że nie pokazujemy pełni naszych możliwości. Wszystko odmieniło się po zmianie stron, gdy ruszyliśmy odważnie do ataku. Był taki moment, że zdominowaliśmy rywali i udało nam się zdobyć gola na wagę remisu.

 

Ostatnio trener Carlo Ancelotti częściej stawia na Fabiana Ruiza niż na Ciebie. Jaki jest tego powód?

 

To jest jego dobry okres i zasługuje na to, żeby grać w podstawowym składzie. Moje podejście się nie zmienia i niezależnie od tego, czy gram od pierwszych minut, czy też zaczynam spotkanie na ławce rezerwowych, to zawsze ciężko pracuję na treningach i staram się przekonać do siebie trenera.

 

Jesteście niepokonani w grupie, a do końca pozostały już tylko dwa mecz. Jak oceniasz wasze szanse na awans?

 

Najważniejszy mecz dla nas to ten najbliższy z Crveną Zvezdą. Jeżeli uda nam się zdobyć trzy punkty, to postawi nas w korzystnej sytuacji przed ostatnim meczem w grupie na Anfield z Liverpoolem. Pokazaliśmy nie raz, że potrafimy grać w piłkę i chcemy to udowodnić także w nadchodzących spotkaniach.

 

Cała rozmowa z Piotrem Zielińskim w załączonym materiale.

kl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze