Początek tego sezonu nie jest wymarzony dla zespołu Niko Kovaca. Bayern po dziesięciu kolejkach zajmuje dopiero trzecie miejsce w Bundeslidze. Od kilku sezonów "Bawarczycy" przyzwyczaili do tego, że w lidze nie mieli sobie równych, a mistrzostwo zapewniali sobie na długo przed końcem sezonu. 

Niedawno w niemieckich mediach pojawiła się informacja na temat rzekomego "kreta" w zespole. "Bild" podał, że jeden z zawodników przekazuje informacje dotyczące zespołu prasie. Kovac na jednym z treningów zebrał swoich piłkarzy i spytał, czy wiedzą coś na temat tych informacji. Do całej sprawy odniósł się również Effenberg, który dla Bayernu rozegrał 234 spotkania.

- Jeżeli w szatni jest jeden lub więcej "kretów", to byłoby to katastrofalne dla drużyny. Myślę, że powinno się rozprawić z takimi piłkarzami, bez względu na klub, i wyrzucić ich. To jest absolutnie niedopuszczalne - przyznał były zawodnik. Na razie wydaje się, że po przeciętnym starcie sezonu "Bawarczycy" wychodzą na prostą. W sobotnim hicie Bundesligi Robert Lewandowski i spółka zmierzą się z liderującą w tabeli Borussią Dortmund.