Jerzy Brzęczek cały czas czeka na pierwszą wygraną w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Nie udało się w trzech spotkaniach Ligi Narodów (porażki z Włochami i Portugalią oraz remis z Włochami) oraz dwóch meczcah towarzyskich (remis z Irlandią, porażka z Czechami). W środę gra Biało-Czerwonych pozostawiała wiele do życzenia, a przecież nasi rywale wystąpili bez wielu podstawowych piłkarzy.

 

Po raz kolejny Polacy byli spóźnieni o jedno tempo, nie nadążali za akcjami rywali, co przełożyło się na wynik. Czesi łatwo dochodzili do sytuacji bramkowych i ostatecznie wygrali 1:0 po trafieniu Jakuba Jankto.

 

Kto najbardziej zawiódł Tomasza Frankowskiego?

 

- Jeśli piłkarz jest słabszy, to powinien mieć charakter i zaangażowanie. U większości Polaków w meczu z Czechami tego brakowało oraz sportowej złości. Nie było podejścia, dynamiki, a rywale - pod wodzą nowego trenera - nas przewyższali. Ta złość zwykle wychodzi od zawodników grających na pozycji nr "6". A Grzegorz Krychowiak był chyba najbardziej irytujący - przyznał.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.