Siatkarze Asseco Resovii na początku obecnego sezonu przeżywają prawdziwy koszmar. W siedmiu dotychczasowych meczach nie odnieśli zwycięstwa i ugrali ledwie dwa punkty. W październiku doszło do zmiany trenera, Andrzeja Kowala zastąpił Gheorghe Cretu. W dwóch poprzednich meczach (1:3 z PGE Skrą Bełchatów, 2:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle) pojawiły się oznaki lepszej gry siatkarzy z Rzeszowa. Czy w Gdańsku dojdzie do przełamania?

 

– Oczywiście Asseco Resovia rozpoczęła sezon z wieloma problemami, ale wiem, że Gianni Cretu to świetny trener i jestem przekonany, że teraz rzeszowianie będą już pokazywać zupełnie inny poziom, piąć się w tabeli, tak by po rundzie zasadniczej znaleźć się w fazie play-off, ponieważ to drużyna z wysokimi celami. Na pewno będą grać lepiej z meczu na mecz, ale oczywiście mam nadzieję, że nie w ten piątek – przyznał trener Andrea Anastasi.

 

Piątkowy mecz będzie szczególny dla Mateusza Miki i Damiana Schulza, którzy wracają do Gdańska i zagrają przeciwko drużynie, której barwy reprezentowali w ostatnich sezonach.

 

– Myślę, że szatni nie pomylę i skieruję się do tej dla drużyny przyjezdnej. Bardzo fajnie będzie przyjechać do Gdańska, odwiedzić znajomych, spotkać się z chłopkami na hali, bo na pewno będziemy się dzień przed meczem mijać. No ale jak przyjdzie już do meczu, to zapomina się o tym, że się znamy – powiedział atakujący Asseco Resovii Damian Schulz, który w klubie z Gdańska spędził cztery lata.

 

Relacja na żywo z meczu Trefl Gdańsk – Asseco Resovia na Polsatsport.pl od godziny 18.00.