Reprezentacja Polski do lat 21, dzięki zwycięstwu nad Portugalią 3:1 (3:2 w dwumeczu) awansowała do mistrzostw Europy. Wcześniej w sukces młodych piłkarzy nie wierzył Tomasz Hajto, który otwarcie krytykował drużynę Michniewicza w programie „Cafe Futbol”. O słowach eksperta Polsatu Sport nie zapomniał Kamil Grabara, który po zwycięskim spotkaniu zaczepił go na Twitterze. Hajto szybko odpowiedział.


 

Do całej sytuacji odnieśli się Roman Kołtoń i Mateusz Borek.

- Ja lubię Grabarę, to fajny chłopak. Jest inteligentny i ma dystans do świata. Ale czy tweet do Tomka Hajty "śpisz?" jest fajny?. No moim zdaniem nie. Tomek powinien mu odpisać ,,obudzę się jak zagrasz dobry mecz w seniorach". To nie jest przypadek że kilku piłkarzy młodzieżówki odnosi się do słów Hajty (wypowiedź byłego obrońcy reprezentacji Polski w programie Cafe Futbol znajdziesz je TUTAJ - przyp. red), bo Tomasz nie widział żadnych merytorycznych przesłanek na końcowy sukces tej kadry - powiedział Borek.

W trakcie tej dyskusji poza kamerą pojawił się Hajto. Gospodarz "Prawdy Futbolu" namawiał go, by stanął przed obiektywem i odniósł się do sprawy na żywo, w trakcie programu, ale były reprezentant Polski nie udzielił komentarza. 

- Trzeba celebrować zwycięstwo. Niepotrzebne są te polemiki personalne - powiedział Kołtoń. - Grabara ma specyficzny charakter. Jest bardzo podobny do Hajty. Nigdy nie pęka, trochę jest zaczepny, ale nie zawsze są potrzebne takie agresywne zachowania - dodał.


Fragment programu "Prawda Futbolu" dostępny w załączonym wideo.

 

Tutaj cały odcinek programu "Prawda Futbolu" Romana Kołtonia - OGLADAJ