Premier League: Arsenal wygrał. Aubameyang jak Aguero

Piłka nożna
Premier League: Arsenal wygrał. Aubameyang jak  Aguero
fot. PAP

Piłkarze Arsenalu pokonali na wyjeździe AFC Bournemouth 2:1 w niedzielnym meczu 13. kolejki ekstraklasy Anglii. Jedną z bramek zdobył Pierre-Emerick Aubameyang, który z ośmioma golami zrównał się z prowadzącym w klasyfikacji strzelców Sergio Aguero z Manchesteru City.

Do przerwy w Bournemouth był remis 1:1. Goście prowadzili po samobójczym uderzeniu Kolumbijczyka Jeffersona Lermy, ale w doliczonym czasie pierwszej połowy wyrównał norweski napastnik Joshua King.

 

Losy meczu rozstrzygnęły się w 67. minucie, za sprawą ósmego w sezonie trafienia Aubameyanga.

 

"Spodziewaliśmy się, że to będzie trudny mecz. Rozmawialiśmy w przerwie i wiedzieliśmy, że musimy wrócić do naszej intensywności i agresji" - powiedział Gabończyk.

 

Trener Bournemouth Eddie Howe uznał natomiast, że jego zawodnicy stracili decydującego gola z powodu braku koncentracji.

 

"Byłem rozczarowany, ponieważ wydaje się, że po prostu wyłączyliśmy się jako zespół" - przyznał.

 

Były bramkarz reprezentacji Polski Artur Boruc był rezerwowym w ekipie Bournemouth.

 

Arsenal przełamał się po serii trzech ligowych remisów. Mimo zwycięstwa londyński zespół pozostał jednak na piątym miejscu, ma obecnie 27 punktów.

 

W drugim niedzielnym meczu Huddersfield Town wygrał na wyjeździe z Wolverhampton Wanderers 2:0 (oba gole strzelił Australijczyk Aaron Mooy) i wydostał się z ostatniego miejsca w tabeli. Zanotował awans aż o sześć lokat - z dwudziestej na czternastą (10 pkt).

 

Dzień wcześniej pierwszej porażki w obecnym sezonie Premier League doznali piłkarze Chelsea (28 pkt). "The Blues" ulegli na wyjeździe Tottenhamowi Hotspur 1:3. W tabeli prowadzi Manchester City (35), który - także na boisku rywala - wygrał 4:0 z West Ham United Łukasza Fabiańskiego.

 

W tabeli drużyny zamieniły się miejscami. Tottenham (30) jest teraz trzeci, a Chelsea czwarta.

 

Wciąż tylko dwa punkty mniej od lidera ma Liverpool (33). "The Reds" przez ponad godzinę nie potrafili na wyjeździe sforsować obrony Watfordu, ale ostatecznie wygrali na wyjeździe 3:0.

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze