Magiera na poniedziałek: Powodów do optymizmu przed KMŚ niestety, brak

Siatkówka
Magiera na poniedziałek: Powodów do optymizmu przed KMŚ niestety, brak
fot. Cyfrasport

Asseco Resovia Rzeszów i PGE Skra Bełchatów rozpoczynają walkę w Klubowych Mistrzostwach Świata. Nie ma się co oszukiwać, ale powodów do optymizmu nie ma. Siatkarze Skry są wyraźnie pod formą co pokazał ostatni ligowy mecz w Zawierciu, Resovia z kolei doznała ósmej porażki w sezonie ulegając na własnym boisku ekipie z Olsztyna.

Do Polski przyjeżdżają jeśli nie najlepsze, to na pewno jedne z najlepszych drużyn świata, a już na pewno czołowe zespoły swoich lig. Zenit Kazań i Fakieł Nowy Urengoj otwierają tabele rosyjskiej Superligi, Lube Cucine Civitanova i Itas Trentino Volley plasują się tuż za kosmiczną Perugią, Sada Cruzeiro przewodzi lidze brazylijskiej, a Khatam Ardakan po dziewięciu kolejkach spotkań zajmuje trzecie miejsce w lidze irańskiej. Jak na tym tle wyglądają nasze drużyny? Skra zajmuje siódme miejsca, a Resovia jest przedostatnia.

 

Paradoksalnie - przed turniejem - wyżej stoją akcje Resovii. Po pierwsze rzeszowianie zagrają u siebie na Podpromiu. Po drugie nie będzie ich obowiązywał limit obcokrajowców, co da możliwość wykorzystania wszystkich graczy w różnych konfiguracjach i ustawieniach. To kluczowa sprawa, bo być może pozwoli na pokazanie całego potencjału drużyny z Rzeszowa. Składy jakimi dysponują Sada i Khatam niespecjalnie rzucają na kolana. Trochę inaczej wygląda to z ekipą z Trydentu, ale pamiętajmy, że do Częstochowy na finałowy weekend pojadą dwie najlepsze drużyny z grupy.

 

Zdecydowanie trudniejsze zadanie będą mieli bełchatowianie, którzy mają wyraźnie mocniejszych rywali. Zenit broni tytułu i choć stracił Leona, to w żadnym wypadku nie stracił na jakości gry. Fakieł od początku sezonu prezentuje równą i wysoką formę. W przypadku Lube wystarczy zerknąć na skład drużyny, aby było wiadomo z kim mamy do czynienia. Owszem, ktoś może powiedzieć, że w ekipie mistrzów Polski występuje przecież w sumie pięciu mistrzów świata - trzech z tego roku i dwóch sprzed czterech lat. I to prawda, tyle tylko, że wszyscy z nich są w formie dalekiej od oczekiwań, a przede wszystkim możliwości.

 

Eksperci Polsatu Sport Wojciech Drzyzga i Ireneusz Mazur w ostatnim magazynie 7. Strefa zgodnie stwierdzili, że jeśli Skra wygra w grupie jeden mecz, to będzie to dobry wynik. Obaj też spodziewają się Resovii w finałowej czwórce. Zobaczymy jak będzie, w każdym razie szykuje się ciekawy turniej.

 

Na koniec PlusLiga i dwa słowa o Stoczni Szczecin. O tym, że w klubie nie dzieje się najlepiej wiedzieliśmy od dawna, zresztą kilka tygodni temu dali tego wyraz moi redakcyjni koledzy Jerzy Mielewski i Marcin Lepa w Prawdzie Siatki. Przykre to wszystko, a najgorsze jest chyba to, że w obecnej sytuacji klubu, nie byłby w stanie mu pomóc nawet kultowy Krzysztof Jarzyna. Notabene ze Szczecina.

 

Terminarz i plan transmisji grupy B KMŚ siatkarzy 2018:

 

2018-11-26: Trentino Volley – Khatam Ardakan (poniedziałek, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport Extra)                
2018-11-26: Asseco Resovia – Sada Cruzeiro (poniedziałek, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport)

 

2018-11-28: Sada Cruzeiro – Trentino Volley (środa, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport Extra)
2018-11-28: Khatam Ardakan – Asseco Resovia (środa, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport)

 

2018-11-29: Asseco Resovia – Trentino Volley (czwartek, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2018-11-29: Khatam Ardakan – Sada Cruzeiro (czwartek, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport Extra).

Marek Magiera, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze