Mika: Graliśmy cierpliwie mimo błędów

Siatkówka

- Zagraliśmy cierpliwie. Mimo że popełnialiśmy drobne błędy, to zagraliśmy do końca. Jakiś jeden blok, potem obrona pozwoliły ten mecz wygrać - powiedział po spotkaniu z Sadą Cruzeiro (3:2) przyjmujący Asseco Resovii Mateusz Mika.

- Podsumowując całe spotkanie, to największą różnicę zrobiliśmy na zagrywce, bo udało nam się utrzymać serwis Sady w górze, a oni mieli troszkę problemów z naszym - zauważył w rozmowie z Bożeną Pieczko, mistrz świata z 2014 roku.

 

- W pierwszym secie mieliśmy kłopoty z przebiciem przez blok rywali, ale potem zaczęło być coraz łatwiej. Kawika Shoji dobrze poprowadził grę. Mimo że na początku były problemy, to nie zwiesiliśmy głów, tylko graliśmy do końca. Udało się w pięciu partiach. W czwartej mieliśmy przestój, co jest już naszym znakiem rozpoznawczym w tym sezonie. To nie pierwszy taki set, który moglibyśmy spokojnie wygrać, ale coś nam ucieka. Nad tym na pewno musimy popracować. Dziś udało nam się wygrać z trudnym przeciwnikiem, pierwszy raz w tym sezonie na Podpromiu i fajnie, ale cały czas musimy być skoncentrowani i starać się grać na takim poziomie w każdym meczu - zakończył Mika.

 

Cała rozmowa z Mateuszem Miką w załączonym materiale wideo.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze