Awans do 1/8 finału Pucharu zaskoczył nie tylko całą piłkarską Polskę, ale także niektórych piłkarzy Wisły. Jeden z nich - Michał Kamiński, który jako jeden z kilku piłkarzy zagrał we wszystkich meczach Wisły w tym sezonie - na końcówkę listopada i początek grudnia zaplanował... wyjazd służbowy. Tak, to prawda. Kamiński, podobnie jak wielu jego kolegów, zarabia nie tylko grając w piłkę, ale ma również inną pracę.

 

Już po awansie do najlepszej szesnastki, nie udało mu się "odkręcić" wyjazdu i w starciu z Odrą, Wisła będzie musiała sobie radzić bez swojego podstawowego pomocnika. Trener sandomierzan Dariusz Pietrasiak, który jest byłym reprezentantem Polski, ma również inne problemy przy ustalaniu składu, bowiem ze względu na uraz pleców w środę nie zagra obrońca Dawid Korona. Inny z defensorów Szymon Czerwiak wrócił już do treningów, ale wciąż nieco odczuwa trudy wygranego 3:2 starcia w 1/16 PP z Podbeskidziem, kiedy to stracił dwa zęby.

 

Podczas meczu z Odrą odbędzie się zbiórka... na implanty dla Szymona. Większość piłkarzy jest jednak do dyspozycji trenera Pietrasiaka, który często musi jednak organizować treningi w niepełnym składzie. Tak było w przeddzień starcia z Odrą, gdy ze względu na obowiązki zawodowe na zajęcia nie dojechał Stanisław Wierzgacz. Mimo to doświadczony bramkarz ma wyjść w środę w pierwszym składzie na zespół z Opola. We wtorek piłkarze Wisły trenowali przy ulicy Koseły 3a w Sandomierzu na bardzo grząskim boisku, które jest... jedynym obiektem meczowo-treningowym klubu posiadającego również liczne grupy młodzieżowe.

 

Transmisja meczu Wisła - Odra w środę od 12:00 w Polsacie Sport.