Prowadzona od początku sezonu przez Maurizio Sarriego Chelsea długo dotrzymywała kroku Obywatelom i Liverpoolowi. W ostatnich trzech ligowych meczach doznała jednak dwóch wyjazdowych porażek (z Tottenhamem Hotspur 1:3 oraz Wolverhampton Wanderers 1:2) i spadła na czwarte miejsce. Do lidera traci 10 punktów - W ostatnim meczu zdecydowanie brakowało nam determinacji. Nie tworzyliśmy kolektywu, każdy piłkarz grał na własną rękę. Kiedy pojawiły się problemy, zespół przestał funkcjonować. W sobotę nie możemy sobie na to pozwolić - zaznaczył włoski szkoleniowiec.

 

Niepokonani piłkarze josepa Guardioli błyszczą na ligowych boiskach. W 15 meczach zanotowali aż 13 zwycięstw, dwukrotnie przy tym remisując. "The Citizens" mają imponujący bilans bramek 45-7. Hiszpański trener dysponuje silną, szeroką kadrą.  Nie psują mu nawet szyków kontuzje czołowych graczy. Niezdolni do gry są  Belg Kevin de Bruyne i  Argentyńczyk Sergio Aguero - To co Sarri zrobił z Chelsea przez kilka miesięcy jest po prostu niesamowite. Czeka nas bardzo trudny test. W dodatku ze Stamford Bridge nie mam dobrych wspomnień. Na tym stadionie zwykle przegrywałem - stwierdził 47-latek.

 

Drugi w tabeli Liverpool ma dwa punkty straty do lidera. "The Reds" na wyjeździe zmierzą się z AFC Bournemouth, którego rezerwowym bramkarzem jest Artur Boruc. Trzeci Tottenham, mający od Manchesteru City o osiem punktów mniej, na wyjeździe zagra z Leicester City.

Teoretyczne łatwe zadania czekają Arsenal i Manchester United. "Kanonierzy" podejmą 17. w tabeli Huddersfield Town, a "Czerwone Diabły" w Londynie powalczą o komplet punktów z zamykającym zestawienie Fulham. Piłkarze Jose Mourinho nie wygrali żadnego z czterech ostatnich ligowych meczów.

 

Coraz lepiej radzi sobie West Ham United Łukasza Fabiańskiego. "Młoty" po słabym początku w pięciu ostatnich meczach wywalczyły 10 punktów. W starciu z Crystal Palace, które wygrało tylko jedno z dziesięciu ostatnich spotkań, będą faworytami.