Mój mecz dnia...

To rzecz jasna konfrontacja... Szachtara Donieck z drużyną Olympique Lyon. Dlaczego? Bo kochamy mecze o stawkę. W innych spotkaniach po prostu będzie dopełniać się historia bramkowa, punktowa, finansowa. Natomiast ceną tej rywalizacji jest awans. Francuzom wystarczy remis, a Szachtar potrzebuje zwycięstwa. Jeśli uda się zespołowi z Ukrainy wywalczyć trzy punkty, to rzecz jasna klub z Doniecka obok Manchesteru City awansuje do dalszych gier.

 

Kto obok "Obywateli" wyjdzie z Grupy F?

 

Wspólnie z Manchesterem City w fazie pucharowej pojawi się zespół Olympique Lyon. W rywalizacji w Doniecku absolutnie nie stawiam na zwycięstwo Ukraińców. Drużynę Lyonu spokojnie stać na wywalczenie chociażby jednego punktu, który będzie gwarantował awans do fazy pucharowej.

 

Robert Lewandowski w meczu z Ajaksem...

 

Będzie chciał się już zbliżyć do Ruuda van Nistelrooy. Polak spisuje się znakomicie, jeśli chodzi o skuteczność w tej fazie grupowej Champions League. Przed pierwszym spotkaniem tego sezonu Ligi Mistrzów wizualizowałem sobie to, co może się wydarzyć. Szczerze mówiąc wierzyłem, że Roberta stać na to, aby przeskoczyć Thierry'ego Henry w tej klasyfikacji strzelców. Natomiast myślę, że kapitan "Biało-Czerwonych" pójdzie za ciosem. Jest w tej chwili w doskonałej formie snajperskiej. Jeśli dołoży kolejne trafienie, będzie powoli gonił piątego w historii wszech czasów Holendra Ruuda Van Nistelrooya. Paradoksem jest to, że będzie to robił w rywalizacji z zespołem z jego ojczyzny.

 

Środowe typy Mateusza Borka: 

 

Ajax Amsterdam - Bayern Monachium 0:2

SL Benfica - AEK Ateny 3:0
Manchester City - TSG 1899 Hoffenheim 3:0

Szachtar Donieck - Olimpique Lyon 1:1

Real Madryt - CSKA Moskwa 4:1
Viktoria Pilzno - AS Roma 1:2
Valencia - Manchester United 0:1
Young Boys - Juventus 0:3

 

Cała wypowiedź w załączonym materiale wideo.