Proksa o "Wojnie Domowej": Parzęczewski cały czas robi postępy

Sporty walki

W walce wieczoru gali MB Boxing Night Robert Parzęczewski (21-1, 14 KO) zmierzy się z Dariuszem Sękiem (28-4-3, 10 KO). Kto będzie faworytem? Eksperci stawiają na "Araba", choć nie skreślają jego przeciwnika.

Dla "Araba" będzie to czwarty występ w tym roku, trzy poprzednie zakończył przed czasem. Pojedynek z Dariuszem Sękiem może być jednak najtrudniejszy w ostatnim czasie. Parzęczewski postawił jednak na boks, bardzo dużo wydał na przygotowania, ściągnął sparingpartnerów ze Stanów Zjednoczonych.

 

- Jego ostatnie pojedynki pokazały, że cały czas robi postępy, czego nie można powiedzieć o Sęku. On ma pewien ukształtowany poziom bokserski. Parzęczewski poważnie podchodzi do tematu, a po jego twarzy widać, że "jest na wadze" - ocenił Grzegorz Proksa.

 

Sęk to znacznie bardziej doświadczony zawodnik, który w trakcie kariery mierzył się ze znakomitymi przeciwnikami. Postawił przecież wysoko poprzeczkę m.in. Robinowi Krasniqiemu. 

 

- Myślę, że zdecyduje szybkość, a szybszy będzie Parzęczewski. Może nawet bardziej zdeterminowany. Myślę, że wytrzyma to ciśnienie, choć ma doświadczonego przeciwnika. Sęk był najlepszy, kiedy miał najtrudniejszych rywali, a Parzęczewski na pewno będzie jednym z trudniejszych. Wtedy pokazywał to, co w nim najepsze - dodał Janusz Pindera.


Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze