Co nas czeka na gali FEN 23?

Sporty walki

12 stycznia w Lubinie odbędzie się gal FEN 23. Wydarzenie budzi ogromne zainteresowanie. - Bilety sprzedają się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki - powiedział prezes federacji FEN Paweł Jóźwiak.

Fight Exclusive Night po dwuletniej przerwie wraca do Lubina. - Widać w tym regionie głód sportów walki, głód FENU. Zagościmy do Lubina po raz czwarty. Widać, że jesteśmy tam mile widziani, bo bilety sprzedają się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki - powiedział prezes federacji FEN Paweł Jóźwiak.

 

W walce wieczoru zaprezentować się miał Norman Parke (25-6-1, 4 KO, 12 SUB). Zrezygnował jednak z występu na styczniowej gali. - Z Normanem było sporo zamieszania. Dużo się mówiło na ten temat. Najważniejsze, że mamy godne zastępstwo - skomentował.

 

W związku w takim obrotem sprawy powstało nowe zestawienie, które wydaje się być niezwykle ciekawe. Mateusz Rębecki (7-1, 2 KO, 4 SUB) zawalczy z Daguirem Imavovem (12-2-1, 3 KO, 1 SUB).- Jest Daguir Imavov, bardzo mocny pretendent, wyzwanie przed Mateuszem Rębeckim. Jak dotąd wygrywał z Polakami. Ma bardzo dobry rekord. Pomimo, że jest to zawodnik, który dotychczas walczył w wadze piórkowej będzie bardzo trudnym rywalem dla Rębeckiego - skomentował Jóźwiak.

 

Co dalej z Normanem Parke w federacji FEN? Prezes zapewnia, że nie wyklucza jego występów w przyszłości.

 

- O sytuacji z Normanem musielibyśmy informować co 24 godziny. Ciągle wymyśla coś innego. Na obecną chwilę zawodnik wziął od nas dosyć sporą zaliczkę, więc w jakimś stopniu jesteśmy na niego skazani. Na pewno będziemy czekali, żeby dać mu szansę. Nie zamykam tematów. Fajnie, gdyby jeszcze u nas zawalczył. Myślę, że w nadchodzącym roku pojawi się jeszcze na gali FEN - powiedział. - To zawodnik bardzo mocny sportowo. Wzbudza też ogromne zainteresowanie mediów i fanów - dodał.

 

Oprócz pojedynku wieczoru w Lubinie kibiców sportów walki czeka jeszcze wiele emocji. - Nie mogę się doczekać starcia Tymoteusz Łopaczyk - Szymon Dusza. To starcie dwóch bardzo solidnych zawodników w kategorii półśredniej. Trudno mi wskazać faworyta. W tym starciu fajerwerki są gwarantowane. Któryś z tych zawodników w przyszłości na pewno będzie brany pod uwagę jako pretendent do pasa w tej kategorii. Fajnie zapowiada się też starcie Marcina Zontka z Marcinem Sianosem. Zontek to weteran polskiego MMA, a za Sianosem przemawia siła - ocenił Jóźwiak.

 

Fragment magazynu Puncher Extra Time w załączonym materiale wideo.

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze