Jednym z powodów, dla których Francuz zdecydował się pozostać w ZAKSIE jest fakt, że w tym sezonie jego drużyna radzi sobie znakomicie i ma bardzo dużą szansę, by po raz ósmy sięgnąć po krajowe mistrzostwo.

 

– Chciałbym kontynuować tę pracę i wierzę, że razem możemy sięgać jeszcze po niejedno trofeum. Najważniejsza była dla mnie świadomość, że klub chce tworzyć coś ważnego i ja jestem częścią tego projektu. Cieszę się, że ZAKSA Kędzierzyn-Koźle chciała kontynuować współpracę ze mną – powiedział Toniutti, dodając, że również aspekty pozasportowe nie były bez znaczenia.

 

– Zdecydowałem się pozostać w Kędzierzynie-Koźlu ponieważ zarówno ja jak i moja rodzina czujemy się tutaj bardzo dobrze – podkreślił kapitan lidera PlusLigi.

 

Po trzynastu kolejkach PlusLigi, ekipa Andrei Gardiniego ma na swoim koncie komplet zwycięstw. Co więcej, straciła tylko punkt, w meczu z Asseco Resovią.

 

Toniutti trafił do ZAKSY w sezonie 2015/2016 z VfB Friedrichshafen, natomiast wcześniej występował na parkietach we Francji (Arago de Sete), Włoszech (CMC Ravenna) czy Rosji (Zenit Kazań). Zespół z Kędzierzyna-Koźla jest jednak pierwszym, w którym rozgrywający zadomowił się na dłużej. Obecny sezon jest już dla niego trzecim w barwach ZAKSY i dotychczas wywalczył on dwukrotnie mistrzostwo Polski, raz Puchar Polski, natomiast ostatnio dodał do gabloty srebrny medal PlusLigi.