Pierwszy raz w historii włoskiej ekstraklasy futbolowe spotkania rozegrane zostaną w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Osiemnasta kolejka rozpocznie się o godz. 12.30 meczem Frosinone (Bartosz Salamon) - AC Milan, a zakończy o 20.30 hitową konfrontacją Interu z Napoli.

 

Strata Napoli, którego zawodnikami są Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński, do broniącego tytułu Juventusu (bramkarzem jest Wojciech Szczęsny) wynosi 8 punktów, zaś Inter ma aż 16 "oczek" mniej od lidera.

 

Zespół z Neapolu, trenowany przez Carlo Ancelottiego, nie przegrał w Serie A od prawie trzech miesięcy, tj. od wyjazdowej potyczki z Juventusem (1:3). W kolejnych dziesięciu występach zgromadził 26 punktów - osiem zwycięstw i dwa remisy, w bramkach 21-4. Takie liczby mogą robić wrażenia, ale nie na piłkarzach i sztabie szkoleniowym Interu. Na swoim stadionie mediolańczycy nie zaznali porażki od połowy września - w szóstej kolejce ulegli beniaminkowi Parmie 0:1. Od tamtej pory Inter rozegrał dziewięć meczów, z których siedem wygrał, a dwa zremisował. Twierdzy San Siro nie potrafiły zdobyć także w Lidze Mistrzów takie kluby, jak Barcelona, Tottenham Hotspur i PSV Eindhoven.

 

Napoli dobrze radzi sobie w wyjazdowych starciach z Interem - w dwóch ostatnich nie straciło bramki (0:0 i 1:0). Mediolańczycy na "domowe" zwycięstwo nad tym rywalem czekają od 16 kwietnia 2016 roku. Tym razem w ekipie gospodarzy zabraknie zawieszonego Radji Nainggolana; kara za spóźnienie na trening.

 

Ewentualny remis zwiększy dystansu obu klubów do Juventusu, który spotka się w Bergamo z Atalantą (w kadrze jest Arkadiusz Reca). Trener Massimiliano Allegri zapowiedział, że w podstawowym składzie turyńskiej drużyny zabraknie tym razem Cristiano Rolando. Portugalczyk ma odpocząć, a jego miejsce może zająć Brazylijczyk Douglas Costa.

 

- Ważne, abyśmy zwyciężyli, ponieważ w tej serii odbędzie się mecz w Mediolanie pomiędzy Napoli i Interem, a to oznacza, że jeśli dobrze wykonamy swoją pracę, możemy powiększyć przewagę w tabeli - stwierdził Szczęsny.

 

Juventus w tym sezonie ligowym stracił zaledwie osiem goli w 17 spotkaniach. Co najważniejsze dla kibiców tej ekipy, zwyciężył aż w 16 meczach, a jeden zremisował...

 

- Turyńczycy pobili wszystkie rekordy Serie A, a my postaramy się ich zatrzymać - powiedział szkoleniowiec plasującej się na dziewiątej pozycji Atalanty Gian Piero Gasperini. Tymczasem "Stara Dama" nie przegrała w Bergamo od 2004 roku. Ponadto mistrzowie Włoch triumfowali w 16 z poprzednich 18 potyczkach z Atalantą.

 

Absencja Ronaldo w pierwszej "jedenastce" to dobra wiadomość dla Krzysztofa Piątka (Genoa CFC). Polak strzelił już 13 bramek i w klasyfikacji najskuteczniejszych o dwa trafienia wyprzedza właśnie portugalskiego zawodnika. W środę Genoa zmierzy się na wyjeździe z Cagliari.

 

Liga włoska bierze przykład z angielskiej Premier League, gdzie spotkania w tzw. Boxing Day (26 grudnia) są tradycją. Nadzwyczajnym wydarzeniem rodzinnym będzie mecz Bologna (Łukasz Skorupski) - Lazio Rzym, ponieważ na ławkach trenerskich zasiądą... bracia Inzaghi; Filippo jest szkoleniowcem Bologny, a Simone - Lazio.

 

W innych spotkaniach 18. serii Sampodoria Genua (Bartosz Bereszyński, Karol Linetty, Dawid Kownacki) podejmie Chievo Werona (Mariusz Stępiński i Paweł Jaroszyński), SPAL Ferrara (Thiago Cionek) zagra z Udinese (Łukasz Teodorczyk po kontuzji ma wrócić do treningów w styczniu), Torino z Empoli (Michał Marcjanik), Fiorentina (Bartłomiej Drągowski) z Parmą, a Roma z Sassuolo