Greenkeeper Piasta: Chcemy zimą przeprowadzić siew głębny

Piłka nożna
Greenkeeper Piasta: Chcemy zimą przeprowadzić siew głębny
fot. CyfraSport

"Choć każdy rok jest inny, to zimą zawsze obawiam się o stan naszej murawy" - mówi Adrian Magiera, odpowiedzialny za boisko występującego w piłkarskiej ekstraklasie Piasta Gliwice.

Przypomniał, że w poprzednim sezonie na wiosnę wszystkie boiska "padły" przez mrozy.

 

"Mam nadzieję, że teraz aura będzie łaskawsza. Po ostatnim meczu nawierzchnia została przykryta agrowłókniną, którą niedawno dostaliśmy od spółki Ekstraklasa. Podgrzewania murawy nie wyłączamy, instalacja będzie działać przez cała przerwę w rozgrywkach" - tłumaczył greenkeeper Piasta.

 

Mata pokrywająca murawę składa się z 14 kawałków, rozwijanych w poprzek.

 

"Rozkładanie i ściganie zajmuje ok. dwóch i pół godziny. Wcześniej stosowaliśmy geowłókninę. Zasada stosowania była podobna, tylko materiał cieńszy, a montaż do podłoża inny. Przykrycie murawy trwało 16 godzin. Teraz jest więc łatwiej i szybciej" – dodał.

 

Mimo zimy boisko będzie co cztery dni odkrywane i wietrzone.

 

"Trawa pod przykryciem zachowuje swoje normalne właściwości. Cały czas rośnie, zatem trzeba ją regularnie kosić, jeśli pogoda na to pozwala i nie ma dużego mrozu" – tłumaczył kierownik gliwickiego obiektu.

 

Najbardziej wyeksploatowanymi częściami boiska są okolice obu bramek.

 

"Żeby poprawić ten stan rzeczy chcemy zimą przeprowadzić siew głębny. Zastosujemy specjalną maszynę podającą nasiona w głąb gleby. Wtedy pod matą trawa powinna spokojnie wyrosnąć" – powiedział.

 

Jak zaznaczył, właściwe utrzymanie trawy utrudniają tylko intensywne opady i bardzo niska temperatura.

 

"Jeśli jest zimno i spadnie dużo śniegu, mata jest dociążona, a śnieg nie topi się tak szybko, jak to miało miejsce w grudniu. Pokrycie boiska pozwala wjechać na nie ciągnikiem i odśnieżać, jednak nie można maksymalnie dociskać lemiesza i resztę śniegu trzeba usunąć ręcznie" – dopowiedział.

 

Zespół trenera Waldemara Fornalika pierwszy w nowym roku mecz na własnym stadionie rozegra w połowie lutego z Lechem Poznań.

 

"Przygotowania boiska do tego spotkania zaczniemy miesiąc wcześniej od nawożenia i inne zabiegów pielęgnacyjnych, o ile – rzecz jasna – warunki atmosferyczne nam na to pozwolą" – podsumował Magiera.

psl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze