Polscy piłkarze ręczni przegrali z Białorusią

Piłka ręczna
Polscy piłkarze ręczni przegrali z Białorusią
fot. PAP

Polska przegrała z Białorusią 28:30 (16:17) w pierwszym meczu towarzyskiego turnieju piłkarzy ręcznych w hiszpańskiej Palencii. W drugim czwartkowym spotkaniu gospodarze zmierzą się z Arabią Saudyjską.

O porażce biało-czerwonych zadecydowała słabsza końcówka w ich wykonaniu. Na początku drugiej połowy przez chwilę prowadzili różnicą nawet trzech bramek, ale potem zawodzili, szczególnie w ataku i na nic się zdawały udane interwencje najlepszego w polskim zespole bramkarza Mateusza Korneckiego. W ostatnich 15 minutach mylił się nawet skrzydłowy Arkadiusz Moryto, który przed przerwą rzucił dziewięć ze swoich 11 goli.
 
Pierwszy kwadrans należał do Białorusinów, którzy popełniali mniej błędów i łatwo przedzierali się przez słabo wówczas grającą defensywę biało-czerwonych. Przewaga rywali urosła nawet do pięciu trafień (11:6). Wtedy jednak popis gry dali Moryto, który m.in. rzucił cztery gole z rzędu, Kornecki wygrywający pojedynki sam na sam (przed przerwą obronił dziesięć rzutów) i znakomicie spisujący się na kole Kamil Syprzak. Dzięki poprawie skuteczności Polacy wyrównali w 25. minucie (14:14), a chwilę potem objęli prowadzenie po wykorzystanym przez Morytę karnym.
 
Po zmianie stron, w 37. minucie, podopieczni trenera Piotra Przybeckiego prowadzili już 20:17. Mecz się wyrównał, oba zespoły popełniały błędy, Polacy oddawali niezbyt dobre rzuty, ale dzięki znakomitej postawie Korneckiego, który w 45. min. wpisał się na... listę strzelców (24:22), rywale długo nie mogli doprowadzić do wyrównania.
 
Od stanu 24:24 szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną raz na drugą stronę. W końcówce więcej szczęścia mieli Białorusini. Na minutę przed końcem, gdy wygrywali 29:28, mieli piłkę, ale stracili ją po niecelnym rzucie. Polacy zaprzepaścili szansę przynajmniej na remis, bowiem Moryto w decydującym momencie także spudłował.
 
Biało-czerwoni w piątek zagrają z Hiszpanią, która przygotowuje się do mistrzostw świata (w Danii i Niemczech, 10-27 stycznia), a w sobotę, na zakończenie turnieju, z Arabią Saudyjską.
 
Polska - Białoruś 28:30 (16:17)
 
Polska: Mateusz Kornecki 1, Adam Malcher - Damian Przytuła 1, Paweł Salacz, Michał Olejniczak, Bartosz Kowalczyk 1, Denis Szczęsny 1, Jan Czuwara 2, Kamil Syprzak 4, Marek Szpera, Arkadiusz Moryto 11, Piotr Jarosiewicz 2, Adrian Kondratiuk 2, Maciej Gębala 1, Adrian Przybylski 2, Kamil Adamczyk, Krzysztof Komarzewski
ch, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze