Pierwszy set był pokazem gry w wykonaniu zawiercian. Jurajscy Rycerze dominowali od pierwszej do ostatniej piłki tej partii, prezentując się lepiej w każdym elemencie. Druga część gry była już bardziej wyrównana, toczyła się punt za punkt, jednak w końcówce to podopieczni trenera Marka Lebedewa zaprezentowali lepszą siatkówkę.
 
Trzeciego seta zdecydowanie lepiej rozpoczęli reprezentanci Izraela. Od początku wypracowali sobie kilku punktową przewagę i to drużyna PlusLigi musiała odrabiać straty, jednak dzięki serii zagrywek Kamila Semeniuka również ta partia padła łupem Aluron Virtu Warty Zawiercie. W dodatkowym czwartym secie, mimo wyrównanego początku, Jurajscy Rycerze szybko zdołali wypracować sobie przewagę i odnieść wysokie zwycięstwo.
 
Drużyna Aluron Virtu Warta Zawiercie do rozgrywek ligowych powróci 14 stycznia. Na wyjeździe zmierzy się z trzecim w tabeli Jastrzębskim Węglem.