Po najcenniejsze laury Flaschberger sięgał kilka lat temu w rywalizacji juniorów. Trzykrotnie, wraz z reprezentacją Austrii, był mistrzem świata w drużynie. Jeden raz triumfował z kolei w indywidualnej rywalizacji na mistrzostwach świata.

 

Wejście w dorosłość nie okazało się jednak łatwe dla Flaschbergera. Co prawda w debiutanckich zawodach Pucharu Świata - 29 listopada 2014 roku w Ruka, zajął 14. miejsce w Gundersenie. Tym samym już w swoim pierwszym występie zdobył pierwsze pucharowe punkty. Później było już jednak mało satysfakcjonująco, a sezon zakończył na 53. miejscu w klasyfikacji generalnej.

 

Flaschberger w kolejnych sezonach nie robił należytych postępów na skoczni i po pierwszej części zawodów musiał prawie zawsze odrabiać duże straty do rywali. Nawet mimo tego, że doskonale biegał, to zwykle nie przynosiło to dobrych rezultatów. Miarka przebrała się na przełomie 2018 i 2019 roku - Austriak podjął decyzję o zakonczeniu kariery.

 

– Nie była to łatwa decyzja. Zawsze kochałem sport, niemniej brak postępów na skoczni i brak widoków na takie postępy oznacza, że nigdy nie stanę się zawodnikiem ze światowej czołówki. Stąd moja decyzja o skończeniu kariery - powiedział.