Karol Świderski już teraz chce odejść z Jagiellonii. Do Białegostoku wpłynęły konkretne oferty w sprawie zakupu napastnika ze strony trzech klubów, są to:  PAOK, Genoa, VFB Stuttgart.

 

- Trwają negocjacje. My chcemy sprzedać jak najdrożej, a potencjalny klub chce kupić jak najtaniej, tak to już jest - mówi prezes klubu z Podlasia Cezary Kulesza. - Moim zdaniem Karol powinien zostać jeszcze w Polsce, przynajmniej pół roku. Potencjał ma duży, ale jeszcze bardziej by się rozwinął. Ma na koncie 8 goli, dołożyłby drugie tyle lub nawet 10, bo go na to stać i jego wartość rynkowa jeszcze wzrośnie. Teraz w Jadze, po odejściu Romana Bezjaka i  Cilliana Sherindana, byłby napastnikiem nr 1. Za granicą nie będzie miał gwarancji gry. Karol jest jednak zdecydowany odejść już teraz. Mówi że sobie poradzi, więc ma od nas zielone światło - kończy prezes żółto-czerwonych.

 

Cezary Kulesza nie chciał ujawnić kwoty transferowej, choć mówi się o dwóch milionach euro.

 

21-letni Świderski występuje w młodzieżowej reprezentacji Polski prowadzonej przez Czesława Michniewicza. Ma szansę wystąpić w młodzieżowych mistrzostwach Europy, które w czerwcu odbędą się we Włoszech i San Marino. Napastnik jest wychowankiem Rawii Rawicz,

a piłkarskiego abecadła uczył się w SMS Łódź. W 2014 roku trafił do Jagiellonii.