W drugiej partii rozstawiona z numerem 11. para polsko-japońska prowadziła nawet 4:1. Z kolei w tie-breaku zmarnowała jedną piłkę setową, a od stanu 6-5 przegrała trzy kolejne akcje.

 

Rosolska i Hozumi stałą współpracę nawiązały przed tym sezonem. W Brisbane odpadły w ćwierćfinale, a w Sydney dotarły do finału. W ubiegłym roku 33-letnia warszawianka występowała wspólnie z Amerykanką Abigail Spears, a ich największym osiągnięciem był półfinał Wimbledonu.

 

Rosolska zgłosiła się w Melbourne również do miksta. W tej konkurencji wystąpi w parze z Chorwatem Nikolą Mekticem. Finaliści ubiegłorocznej edycji US Open na otwarcie trafili teraz na Igę Świątek i Łukasza Kubota, którzy dostali od organizatorów tzw. dziką kartę.

 

Wynik meczu 2. rundy gry podwójnej kobiet:

 

Aliaksandra Sasnowicz, Taylor Townsend (Białoruś, USA) - Alicja Rosolska, Eri Hozumi (Polska, Japonia, 11) 6:2, 7:6 (8-6)