"Pudzian" po każdym treningu lubił zjeść czekoladę truskawkową i wypić karton mleka. Na razie musi jednak o tym zapomnieć.

 

- Pytacie, ile ważę... 121 kilogramów i pomalutku zbijamy. Odstawiam swoją złą stronę. Zazwyczaj co wieczór czekolady truskawkowe i karton mleka. (...) Będzie mi troszeczkę tego brakowało przez dziesięć tygodni. Chociaż jakiś malutki kawałeczek może sobie przemycę – powiedział 41-latek.

 

 

Pudzianowski wystąpi na gali KSW 47, która odbędzie się 23 marca w łódzkiej Atlas Arenie. Jego rywalem będzie Szymon Kołecki (6-1, 6 KO).