PŚ w biathlonie: Hojnisz szósta, pierwszy triumf Davidovej

Inne

Monika Hojnisz zajęła szóste miejsce w sprincie na 7,5 km biathlonowego Pucharu Świata, który odbył się we włoskiej Anterselvie. Najlepsza okazała się Czeszka Marketa Davidova. Dla 22-letniej zawodniczki to pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach tej rangi.

Była zawodniczka, a obecnie ekspertka Polsatu Sport Weronika Nowakowska była zadowolona z dyspozycji Hojnisz, jednak uważa, że stać ją na jeszcze więcej.

- Były wątpliwości co do formy Moniki Hojnisz, jednakże świetnie zaprezentowała się w Anterselvie. Gdyby była bezbłędna, z pewnością wygrałaby te zawody - powiedziała.

Polka, która zaliczyła jedno pudło w stójce (w drugim strzelaniu), straciła do triumfatorki 10,5 sekundy. Tego dnia faworytki częściej się myliły, toteż większa szkoda, że Hojnisz ostatecznie skończyła tak blisko podium

- To błąd, który często zdarza się Monice. Trzeba przyznać, ze reszta biegaczek również mylila się na tym etapie. To była wielka szansa dla Polki. Niestety niewykorzystana, ale miejmy nadzieję, że zobaczymy ją w biegu pościgowym i tam stanie na podium. - dodała.

 

Bezbłędna Davidova wyprzedziła doświadczoną Finkę Kaisę Makarainen o 1,7 s, a trzecia była Norweżka Marte Olsbu Roiseland - strata 3,5 s. Obie te zawodniczki pomyliły się raz na strzelnicy.

 

Do tej pory największym sukcesem Davidovej było trzecie miejsce 6 grudnia w biegu indywidualnym na 15 km w słoweńskiej Poklujce.

 

Na końcu stawki startowała Niemka Laura Dahlmeier, mistrzyni olimpijska w sprincie z 2018 roku (łącznie zdobyła w Pjongczangu trzy medale, w tym dwa złote). Biathlonistka, miała problemy zdrowotne w przerwie między sezonami i nieco później zaczęła starty, była w czwartek bezbłędna. Po zakończeniu drugiego strzelania wydawało się nawet, że powalczy o zwycięstwo, ale ostatecznie zajęła czwartą lokatę - 4,2 s za Davidovą.
 

Piąta była wiceliderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Włoszka Lisa Vittozzi (strata 10,2 s), natomiast prowadząca w całym cyklu jej rodaczka Dorothea Wierer została sklasyfikowana na ósmej pozycji (strata 15,2).

 

Do sobotniego biegu na dochodzenie z Polek awansowały jeszcze Kamila Żuk, która zajęła 51. miejsce, a także 55. w stawce Karolina Pitoń. Nie udało się to Kindze Zbylut - zaliczyła aż pięć pudeł i uplasowała się na 83. pozycji.

 

Na niedzielę zaplanowano bieg ze startu wspólnego.

 

Po zmaganiach w Anterselvie nastąpi półtora tygodnia przerwy, w tym czasie biathloniści przeniosą się do Kanady. Rywalizacja w kolejnej rundzie w Canmore odbędzie się w dniach 7-10 lutego. Z kolei kilka dni później cykl zawita do Salt Lake City. Dla większości zawodników będzie to ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata w Oestersund.

 

Wyniki:
  
   1. Marketa Davidova (Czechy)        21.40,7 (0 karnych rund)
   2. Kaisa Makarainen (Finlandia)  strata 1,7 s (1)
   3. Marte Olsbu Roeiseland (Norwegia)    3,5 (1)    
   4. Laura Dahlmeier (Niemcy)             4,2 (0) 
   5. Lisa Vittozzi (Włochy)              10,2 (1)
   6. Monika Hojnisz (Polska)             10,5 (1)
  ...
  51. Kamila Żuk (Polska)               2.00,2 (3)
  55. Karolina Pitoń (Polska)           2.09,0 (2)
  83. Kinga Zbylut (Polska)             3.16,0 (5)
  
  Klasyfikacja generalna PŚ (po 13 zawodach):
  
   1. Dorothea Wierer (Włochy)             532 pkt
   2. Lisa Vittozzi (Włochy)               520
   3. Paulina Fialkova (Słowacja)          460
   4. Anastasiya Kuzmina (Słowacja)        445
   5. Marte Olsbu Roeiseland (Norwegia)    434
   6. Anais Chevalier (Francja)            391
  ...
  10. Monika Hojnisz (Polska)              352
  41. Kinga Zbylut (Polska)                 95
  
  Klasyfikacja sprintu (po 6 zawodach):
  
   1. Lisa Vittozzi (Włochy)               260 pkt
   2. Dorothea Wierer (Włochy)             235
   3. Marte Olsbu Roeiseland (Norwegia)    212
  ...
   8. Monika Hojnisz (Polska)              160
  40. Kinga Zbylut (Polska)                 45
MM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze